Jest jednak jeden dzień w roku, kiedy powinniśmy choć na chwilę się zatrzymać i szczególnie o nich pomyśleć.
Światowy Dzień Chorego został ustanowiony przez Jana Pawła II w dniu 13 maja 1992 roku w liście do przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia kardynała Fiorenzo Angeliniego. Miało to miejsce w 75. rocznicę objawień fatimskich i w 11. rocznicę zamachu na jego życie.
Ustanowienie przez Ojca Świętego Jana Pawła II Światowego Dnia Chorego zostało skierowane do całego Kościoła powszechnego jako wezwanie, aby poświęcić jeden dzień w roku modlitwie, refleksji. Celem jest konieczność zapewnienia lepszej opieki chorym, dowartościowanie ich cierpienia na płaszczyźnie ludzkiej, a przede wszystkim duchowej.
W Dniu Chorego w wielu kościołach organizowane będą uroczyste liturgie, połączone z udzieleniem sakramentu chorych.
W tym roku Ojciec święty Benedykt XVI kieruje do nas orędzie zatytułowane słowami św. Piotra: „Krwią Jego ran zostaliście uzdrowieni. Widzieć człowieka cierpiącego oczami kontemplacji". Słowa te wyjaśniają sens ludzkiego cierpienia i współcierpienia Boga. Odwołując się do tych słów, papież przypomina, że miarą człowieczeństwa i ludzkiej cywilizacji jest zdolność do współczucia i stawiania czoła ludzkiemu cierpieniu, aby nadać mu odpowiedni sens i zbawczą wartość.
Po raz pierwszy dzień ten obchodzono w 1993, a główne uroczystości odbyły się wtedy w Lourdes i - częściowo - w Rzymie. W tym roku święto to obchodzimy po raz 19.
Wioleta Derkowska
(wioleta.derkowska@dlalejdis.pl)
Komentarze