Problemy ze wzdęciami okresowo dotyczą ok. 30% dorosłych osób, a co najmniej raz spotykają niemal każdego człowieka. Zbieranie się nadmiernych objętości gazów jelitowych częściej spotyka niektóre grupy osób np. miesiączkujące kobiety. Oprócz miesiączkowania czynnikami ryzyka pojawienia się problemu jest dieta, aktywność fizyczna oraz przyjmowanie niektórych leków. Pierwszym objawem niektórych chorób układu pokarmowego mogą być wzdęcia. Ich wystąpienie powinno się zatem racjonalnie obserwować.
Skąd biorą się wzdęcia?
Aby świadomie podejść do problemu wzdęć, należy ustalić przyczynę pojawiania się w jelitach gazów.
Fizjologicznie gazy jelitowe mają trzy główne źródła:
Wzrost objętości gazów jelitowych pojawić się może jako skutek nadmiernej podaży lub niewystarczającego usuwania gazów. Nadmierna podaż (synteza bakteryjna oraz połykanie gazów) jest zazwyczaj spowodowana dietą.
Pokarmy, które szczególnie stymulują bakterie do fermentacji jelitowej, to pożywienie zawierające w sobie oligosacharydy, nietrawione przez ludzkie enzymy. Cukrami takimi są m.in. stachioza i werbaskoza, a produkty, które je zawierają, to np. cebula, algi, grzyby, kapusta, brukselka, kalafior, szparagi, czosnek.
Zachowanie odpowiedniej diety jest szczególnie ważne, gdy dodatkowo mamy do czynienia z chorobami utrudniającymi wchłanianie składników pokarmowych. Przykładem jest nietolerancja laktozy, zespół jelita drażliwego oraz choroba Leśniowskiego-Crohna.
Jak minimalizować ryzyko wzdęć?
Wzdęcia mogą pojawić się niezależnie od czynników, na jakie człowiek ma wpływ. Problem może dotyczyć każdego, wychodzenie z grup ryzyka jest jednak dobrym pomysłem, jeśli chcemy zminimalizować prawdopodobieństwo pojawienia się przykrych skutków wzdęć jelitowych. Dyskomfort związany z występującymi już wzdęciami może być zmniejszany poprzez stosowanie symetykonu, substancji czynnej obecnej w leku Espumisan.
Fot. Materiały zewnętrzne
Komentarze