Masa pytań i wątpliwości pojawia się w trosce o nowego lokatora. Żeby nie wypytywać o wszystko wujka Google, Kaz Cooke napisała ogromne kompendium dla rodziców o wymownym tytule „Dzieciozmagania”.
Na ponad ośmiuset stronach jest chyba wszystko, co chciałabyś wiedzieć o dziecku, a nie wiesz kogo zapytać. Przyjazna, humorystyczna okładka zachęca do przyjemnej lektury. Na wstępie czeka na nas test z przymrużeniem oka dla rodziców i opiekunów. Wprowadza w klimat książki i pokazuje, że podczas objaśniania metod wychowawczych i problemów z laktacją nie trzeba być śmiertelnie poważnym. Poradnik podzielony jest na pięć części. W zależności od tego, czy chcemy szybko wyszukać informacji o pięciolatku, o przewijaniu noworodka czy zabawach z trzylatkiem, zaglądamy do odpowiedniego rozdziału. Bardzo podobało mi się, że są w książce naprawdę ciekawe porady. Przykładowo znajdziemy coś o tym, jak rozmawiać o nagości, albo jakich trików użyć, by dziecko dłużej bawiło się grzecznie. Znajdziemy też sporo wypowiedzi matek, które opisują swoje doświadczenia. Mimo, że podpisane są imiona i kraj, z którego one pochodzą to jakoś nie dowierzam w takie „cytaty”. Ale interpretacja jest już wedle uznania, niektórzy lubią pocieszyć się cudzymi, podobnymi do swoich, przeżyciami. Przeziębienia, zatkanie uszy czy ból brzuszka to niekoniecznie powód, żeby od razu biec do lekarza. Na te i inne dolegliwości są domowe sposoby, podane oczywiście w poradniku. Na jedną rzecz zwróciłam uwagę, były to propozycje rozkładu dnia dla malucha w różnym wieku. Zapowiadało się ciekawie, ale niestety nie da się ich wcielić w życie, bo każde dziecko ma indywidualny rozkład swoich potrzeb. Można jedynie przykładowo zainspirować się tym, kiedy i ile należy bawić się z dzieckiem.
Tę książkę wyróżnia parę rzeczy spośród innych typowych przewodników dla rodziców. Na pewno rozmiar, jest to naprawdę gruba księga wiedzy, ale przede wszystkim treść dotycząca chyba każdego aspektu macierzyństwa i tacierzyństwa. Daję wielkiego plusa za poczucie humoru autorki. Oprócz informacji o samym rozwoju malucha, znajdziemy też opis rożnych chorób, dobór sprzętu dziecięcego, porady jak rozmawiać na trudne tematy i wiele innych. Pomimo kilku niepotrzebnych informacji zawartych w książce, oceniam ją bardzo dobrze.
Katarzyna Picz
(Katarzyna.picz@dlalejdis.pl)
Kaz Cooke, Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat; Insignis, Kraków 2014
Komentarze