Rodzimy po 30, 40 roku życia a nawet później. Najważniejsze, że dojrzałe kobiety zachodzą w sposób naturalny w ciążę i rodzą zdrowe dzieci. Współczesne kobiety najpierw pragną ustabilizować swoje życie prywatne jak i zawodowe. Dążą do tego, aby się wykształcić, zdobyć dobrą pracę, awansować, znaleźć dobrego partnera a dopiero na końcu myślą o dziecku. A zegar biologiczny bije, i dobrze bo starsze matki są w stanie zaoferować swoim dzieciom więcej dobrego niż młode kobiety.
W książce „Czas na dziecko” możemy przeczytać o tym, jak będąc dojrzałą kobietą, zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko. Jak się odżywiać, jaki tryb życia prowadzić, aby stać się szczęśliwą matką. Autorka książki przekonuje, że każda kobieta swoim zachowaniem, właściwą dietą i ograniczeniem stresu w codziennym życiu może przedłużyć swoją płodność. Obalając tym samym słowa naszych matek i babć, że kobieta może urodzić tylko do trzydziestu pięciu roku życia, a w późniejszym wieku nie ma co marzyć o potomstwie.
Żyjemy coraz dłużej i dlatego mamy więcej czasu, aby cieszyć się macierzyństwem i później decydować się na dziecko. Wiedząc, że rodząc go w wieku 40 lat, jesteśmy w stanie wychować potomka, doczekać się wnuków, a nawet prawnuków.
Książkę „Czas na dziecko” polecam wszystkim kobietom, które płaczą, że są za stare na to, aby mieć dziecko. Zawsze jest czas na dziecko, wystarczy tylko dbać o siebie, prowadząc zdrowy tryb życia. Przeczytajcie te książkę a zobaczycie, że to jest prawda.
Z pozycją powinny też zapoznać się osoby, które nie mogą mieć dzieci, a współczesna medycyna nie potrafi im pomóc. Zanim zdecydujecie się na in-vitro, przeczytajcie tą książkę. Może oszczędzi wasz stres i pieniądze, przynosząc radość, na którą podobno nie miałyście już szans.
Agnieszka Krakowiak
(agnieszka.krakowiak@dlalejdis.pl)
Claudia Spahr, „Czas na dziecko”, Helion/Sensus.pl 2013
Komentarze