Programy telewizyjne oferują szeroki wachlarz bajek oraz filmów dla dzieci. W niektórych umieszczone są wartości moralne i edukacyjne, jednak znakomita część z nich skłania się jedynie ku zdobyciu jak największej liczby odbiorców wśród milusińskich. Ilość bodźców dochodząca do najmłodszych jest coraz większa i przez to coraz trudniej zaspokoić wymagania dzieci. Dlatego ważne jest, aby potrafić powiedzieć dziecku „nie” i wyłączyć telewizor czy komputer i samemu się z nim pobawić. Owszem, wymaga to z naszej strony poświęcenia czasu i uwagi przy włączeniu kreatywności, ale wychowywać nie można na skróty. W trosce o opiekunów, którzy uważają, że brak im wiedzy i wyobraźni przedstawiam kilka pomysłów na zabawę z dzieckiem. Rozwiną one wyobraźnię i kreatywność każdego uczestnika harców oraz wpłyną na ogólny rozwój dziecka.
- Pozwól dziecku skakać po kałużach. Z pozoru banalna czynność, która z perspektywy opiekuna może skończyć się przeziębieniem lub plamami na ubraniu, jest niezwykle istotna dla rozwoju dziecka. Szczególnie pociechy do 7. roku życia potrzebują „podwórkowego szaleństwa”. Czepianie się po drzewach, wszelakie figle z patykami, zbieranie kwiatków, chodzenie po krawężnikach – wszystko to wpływa na rozwój mózgu, a dokładniej na rozwój psychomotoryczny. Oczywiście należy również pamiętać o prawidłowym żywieniu dziecka oraz o potrzebie odpoczynku. Czasem dziecko woli po prostu się przytulić niż harcować na podwórku.
- Kolorowanki, literki, cyferki. Dzięki kolorowankom dziecko rozwinie swoją wyobraźnię, nauczy się trzymać i manewrować odpowiednio kredkami. Wiele wydawnictw ma w swojej ofercie edukacyjnej zeszyciki i książeczki do nauki pisania. Wszelkie szlaczki to idealny wstęp do nauki pisania. Im szybciej dziecko nauczy się trzymać długopis, tym lepiej i w przyszłości będzie mu łatwiej w szkole.
- Pisarz. Wystarczy kawałek kartki i kredki lub długopis. Przy pomocy rodzica dziecko może stworzyć swoją własną bajkę. Potrzebna jest również niebagatelna wyobraźnia oraz kontrola rodzica w postaci zadawanych pytań. Dopytywanie ma na celu rozwój historii opowiadanej przez dziecko. Dzięki tej zabawie można dowiedzieć się o skrywanych lękach dziecka, o tym co je trapi, a co cieszy.
- Baśniowe kalambury. Na karteczkach napiszcie nazwy baśniowych postaci, wrzućcie do woreczka i… zabawcie się w aktorów! Oczywiście bez użycia słów. Do drugiego woreczka wrzućcie karteczki z wcześniej napisanymi na nich miejscami np. plaża. Potem wylosujcie po jednej karteczce z każdego woreczka i zastanówcie się jak pokazać drugiej osobie np. Kopciuszka na placu zabaw. Świetna zabawa gwarantowana!
To tylko kilka pomysłów, które można przekształcać na swoje potrzeby, a są one w stanie zapewnić wspaniałą zabawę. Oczywiście, zawsze można po prostu pograć w piłkę czy pójść na plac zabaw. Czy to będą zabawy edukacyjne? Tak, dlatego że wszystkie zabawy w większy lub mniejszy sposób rozwijają cechy i umiejętności dziecka. Dzieci muszą się bawić i najlepiej, aby rodzice im towarzyszyli jak najczęściej.
Klaudia Rogaczewska
(klaudia.rogaczewska@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze