Gruby równa się wykluczony?

Jak otoczenie przyjmuje grubasy?
Zbędne kilogramy to bolączka niejednej kobiety. Ale czy kiedykolwiek zastanawiałyśmy się, jak czują się ludzie, którzy mają z tym naprawdę większy problem?

Otyłość lub nadwaga to jedna z chorób XXI wieku. Żyjemy w pośpiechu, jemy szybko i niezdrowo, nie mamy czasu ani wigoru, by choć trochę zadbać o sylwetkę, chodząc na siłownię, czy choćby urządzając sobie dłuższe spacery. A dzieci od dawna wolą spędzać czas z paczką chipsów przed komputerem, niż kopać piłkę na boisku. Dodatkowe kilogramy są wynikiem nie tylko niezdrowego trybu życia, ale i skłonności genetycznych, bądź nawet chorobowych.

Grubasy, baryły i inne dzieci z problemem nadwagi
Nadwaga z pewnością jest powodem wykluczenia społecznego, a im młodsi jesteśmy, tym otoczenie jest mniej dla nas łaskawe – wystarczy przypomnieć sobie jak w podstawówce szykanowani byli nasi grubsi rówieśnicy. „Grubas”, „tłuścioch”, „baryła”, „pączek” to tylko niektóre przykre przezwiska, które można usłyszeć na szkolnym korytarzu. Wykluczenie z grona rówieśników na tak wczesnym etapie dojrzewania może być bardzo poważne w swoich konsekwencjach – zamknięcie się w sobie, agresja, wpadanie w olbrzymie kompleksy, obsesyjne odchudzanie lub nawet próby samookaleczenia. To tylko niektóre ze skutków takiego traktowania dzieci.

Nadwaga kilka lat później
Bezlitosne w swej niczym nieskrępowanej krytyce pociechy wyrastają z takich zachowań, ale problem u dorosłego człowieka wcale nie jest łatwiejszy do rozwiązania, zwłaszcza jeśli chodzi o kobiety. Z pewnością wymyślono już około kilku milionów diet odchudzających, ale niestety skutecznej w stu procentach diety-cud jeszcze nie. Z tego właśnie powodu puszystych przedstawicielek płci pięknej nie brakuje. Obserwacje psychologów wykazały, że dobrze, jeśli dziewczyna z nadwagą jest w szczęśliwym związku, bowiem poczucie własnej wartości nie odbiega znacząco od poczucia „szczypiorków”. Jeśli  jednak otyła jest singielką, to zaczyna się problem. Zamykanie się w czterech ścianach z telewizorem i ulubioną czekoladą to pewnego rodzaju ucieczka od promowanego wszędzie modelu kobiety 90-60-90, do którego kobietom z nadwagą tak strasznie daleko.

Często także nastolatki, które mają problem z tuszą osiągają gorsze wyniki w nauce ze względu na paraliżujący stres, który towarzyszy im podczas bezpośrednich konfrontacji z nauczycielem w szkole. Może to śmieszne, ale gdy mamy sporą nadwagę, to wyjście na plażę, impreza, wizyta na siłowni, czy nawet u lekarza, załatwienie zwykłej sprawy w urzędzie lub choćby zwykła rozmowa stanowią wówczas problem. W głowie osoby z nadwagą od razu mogą pojawiać się myśli typu: „nie będzie chciał ze mną rozmawiać, jak ja wyglądam”, czy „nie rozbiorę się do badania, bo skomentuje moją tuszę”. Problem, jak widać, zaczyna się już „w środku” osoby z dodatkowymi kilogramami, a nie w jej otoczeniu, gdyż w dzisiejszej dobie ogólnego liberalizmu na świecie i dosyć sporej tolerancji na różne zjawiska społeczne, tak naprawdę nadwaga nie stanowi już żadnej bariery w kontaktach międzyludzkich. Oczywiście dla strony bez tego problemu.

Jak pomóc?
Jak pomóc takim osobom? Ta kwestia nie należy do najłatwiejszych, ponieważ otyłość jest tematem wstydliwym i z pewnością ciężko na ten temat podjąć rozmowę. Pod żadnym pozorem nie należy wytykać tego problemu, ale można zaoferować pomoc w zrzuceniu zbędnych kilogramów, jaką może być choćby wspólny spacer. Powinno się jednak przekonywać takich ludzi, że są dokładnie tak samo wartościowymi osobami, jak szczuplejsi od nich. Powtarzajmy wciąż, że waga nie ma wpływu na postrzeganie ich przez innych, a jeśli chodzi o kontakty damsko-męskie, to przecież nie brakuje mężczyzn, którzy twierdzą, że „kochanego ciałka nigdy dosyć”.

Anna Karbowniczek
(anna.karbowniczek@dlalejdis.pl)



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat