III EUROPEJSKI KONGRES KOBIET

Europejski Kongres Kobiet uroczystością polskiej prezydencji w Unii.
„Równa praca, za płacę równej wartości” – pod takim hasłem Kongres Kobiet zebrał się w Warszawie już po raz trzeci.

Polityczki, ekonomistki, naukowczynie, twórczynie, aktywistki społeczne i pozostałe 6 tys. kobiet z całej Polski przez dwa dni rozmawiały o tym, jak zwiększyć obecność kobiet w życiu publicznym i społecznym wbrew utartym stereotypom. Nie zabrakło też miejsca dla panów. W uroczystej inauguracji Kongresu udział wziął pierwszy feminista Europy, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Jerzy Buzek, zajrzał też premier Donald Tusk.

Wśród kilkudziesięciu zagranicznych gości Kongresu były m.in. Viviane Reding, europejski symbol zaangażowania w sprawy kobiet, Ann Snitow, ikona amerykańskiego feminizmu czy Constance Morella i Path Shroeder, kongreswomenki ze Stanów Zjednoczonych.

– Kongres, to pierwsza masowa impreza w kraju, która będzie w całości tłumaczona na język migowy przez tłumaczy wolontariuszy – zapowiedziała Dorota Warakomska,
– Chciałam nadać tempa dyskusji wokół niewidzialności kobiet w życiu publicznym – Rzecznika Prasowa Kongresu Kobiet zachęciła ponad grup regionalnych do zamanifestowania swojej „widzialności”. Ponad 20 regionów reprezentowanych na Sali przywitało się ze zgromadzonymi gromkimi okrzykami.

SPRAWAMI KONGRESU KOBIET ŻYJE CAŁY KRAJ
– To dzięki Kongresowi Kobiet przesłanie równości dotarło do wszystkich w Polsce – przywitał zgromadzonym Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Nie stać nas na to, żeby połowa społeczeństwa nie mogła wykorzystać swojego potencjału. Kobiety muszą mieć pełne prawo wyboru. Te panie, które zdecydują się realizować w domu muszą mieć szacunek i uznanie dla swojej pracy, też w systemie emerytalnym – dodał.

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, podkreślił, że równe szanse, możliwości obowiązki w rodzinie, polityce, życiu społecznym i działalności zawodowej to absolutne minimum dzisiejszej Europy. Dodał również, że minimalny postulat „Równa praca, za równą płacę” wydaje się całkowicie oczywisty. Program Kongresu Kobiet to nie sprawy kobiet. To sprawy, którymi żyje cały kraj.

– Witajcie dobre kobiety. Bardzo się stęskniłam za widokiem tej sali pełnej kobiet gotowych do działania. Widać, że nasza zasada: masz pomysł, to go zrób, działa perfekcyjnie – Henryka Bochniarz, otwierając oficjalnie Kongres, podkreśliła siłę oddziaływania Kongresu.

– Na pierwszym Kongresie postawiłam wyraźne ograniczenia: żadnych mężczyzn. Kongres Kobiet ma być żeńskim równoważnikiem polskiego Senatu – dodała prof. Magdalena Środa. Zapowiedziała jednak ukłon w stronę panów: – W przyszłym roku spotykamy się na Stadionie.

Henryka Bochniarz i Magdalena Środa zaznaczyły, że nadchodzące wybory to świetny czas na to, żeby sprawdzić, jak zmienić ustawę. Apelowały o uczestniczenie w wyborach.

Oczywiście  jak co roku powstał hydepark zwany w tym roku PARKIEM KOBIET, czyli przestrzeń, gdzie organizacje pozarządowe, wydawnictwa oraz firmy prezentowały swoje projekty, gdzie odbyły  się inspirujące wywiady, aukcje sztuki, loterie charytatywne i konkursy z nagrodami. Nowością był w tym roku był Kącik Malucha - miejsce, gdzie aktywni rodzice, którzy chcą skorzystać z wiedzy prezentowanej podczas Kongresu, mogą zostawić swoje dzieci. Scenę Parku Kobiet będą prowadziły dziennikarki: Agata Młynarska, Alicja Resich-Modlińska i Monika Richardson.

RÓŻNORODNOŚĆ TEMATÓW
W dwudniowym programie III Europejskiego, Kongresu Kobiet znalazło się ponad 30 spotkań. Pierwszy dzień zdominowały debaty, które nakreślają rynkową perspektywę szans i barier w rozwoju ekonomicznego i społecznego potencjału kobiet.  Drugi dzień to kilkadziesiąt warsztatów, wykładów i prezentacji m.in. o kobietach w wojsku, równościowym rodzicielstwie, feminizacji systemu opieki, edukacji seksualnej czy przedsiębiorczości kobiet wiejskich.

Giełda Papierów Wartościowych była miejscem seminarium „Różnorodność, efektywność, sukces".  Również drugiego dnia Kongresu  obradował Okrągły Stół Ministrów ds. Równości z udziałem przedstawicieli wszystkich krajów członkowskich Unii.

III, Europejski, Kongres Kobiet byłoficjalnym wydarzeniem polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Całość obrad plenarnych Kongresu tłumaczono na język migowy przez wolontariuszy i wolontariuszki ze Stowarzyszenia Tłumaczy Polskiego Języka Migowego.

Fot. Basia Pawlik



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat