Wszystko dlatego, że porady na temat wychodzenia z maluszkiem z domu są bardzo różne. Często nawzajem się wykluczają.
Od razu czy po dwóch tygodniach? A może należy czekać jeszcze dłużej? W Polsce popularna była tradycja werandowania dzieci. Obecnie używa się jej w zupełnie innym celu. Nie po to, by przyzwyczaić dziecko do świeżego powietrza, ale raczej po to, by “oszukać” je, żeby myślało, że jest na spacerze i smacznie spało, a także żeby rodzice mogli zyskać parę chwil w domu na odpoczynek lub domowe obowiązki.
Jeśli dziecko jest zdrowe i pogoda jest dobra, można wyjść na spacer, kiedy tylko mamy na to ochotę. Warto wiedzieć, że dziecko choć oczywiście rozwija się i buduje swoja odporność, to świeżo po porodzie jest jeszcze mocno “nafaszerowane” ciałami odpornościowymi. Jeśli będzie odpowiednio ubrane na pewno się nie przeziębi i nie złapie żadnej infekcji “z powietrza”. Mimo to jednak lepiej unikać miejsc zatłoczonych, galerii handlowych i skupisk ludzi. Spacer po osiedlu czy po parku nie stanowi dla noworodka najmniejszego zagrożenia.
Ogranicza was tylko pogoda i zachowanie dziecka. Jeśli noworodek na pierwszym spacerze smacznie śpi (noworodki śpią w dzień nawet w cyklach po 3 godziny), a wy macie chęć spacerować, nie ma najmniejszego problemu. Jeśli natomiast pogoda gwałtownie się zmienia, dziecko robi się niespokojne, to lepiej wrócić do domu. Warto pamiętać, że mama w czasie połogu również może nagle poczuć się słabo i dlatego lepiej nie odbywać pierwszego spaceru samotnie ani nie oddalać się zbytnio od domu.
Ubierając noworodka na pierwszy spacer, należy kierować się zdrowym rozsądkiem. Jedna warstwa więcej niż mają dorośli, a także coś do przykrycia w zupełności wystarczy. Jeśli decydujemy się na czapkę w ciepłe dni, zadbajmy by była przewiewna. Najlepiej sprawdzają się naturalne materiały, które oddychają, jak bawełna, len i wełna. Lepiej unikać polaru i poliestru. Noworodek zwykle na spacerze jest w gondoli, osłonięty od wiatru i odizolowany nieco od warunków zewnętrznych, więc jest chroniony przed chłodem. Pamiętajmy koniecznie, aby nie przykrywać wózka pieluchą. Od słońca najlepiej chroni parasolka. Dostęp powietrza jest bardzo ważny.
Fot. Materiały zewnętrzne
Komentarze