Warto wiedzieć, że skórę zmagającą się z atopowością należy chronić i pielęgnować tak, by udało się uniknąć kontaktu z czynnikami zaostrzającymi skutki choroby.
Na początku dobrze zdawać sobie sprawę z faktu, że wspomniane schorzenie ma podłoże alergiczne i pojawia się coraz częściej. Jego przyczyny nie są do końca znane, choć wiadomo, że przypadłość ta wiąże się niewłaściwym działaniem układu immunologicznego. Zaburzenia, do jakich dochodzi wewnątrz mechanizmów regulacyjnych, przyczyniają się do nadprodukcji przeciwciał IgE, które są następnie kierowane przeciw cząsteczkom uznawanym przez organizm za niebezpieczne. Co więcej, atopowe zapalenie skóry u niemowląt jest uwarunkowane genetycznie. Dziecko, którego rodzic zmaga się z AZS, jest nawet w 40% narażone na to, że odziedziczy tę przypadłość. Gdy chorzy są oboje z rodziców, ryzyko to wzrasta nawet do 60%.
Fazy AZS
Opisując atopowe zapalenie skóry, wyróżnia się jego trzy fazy. Pierwsza z nich obejmuje czas pomiędzy trzecim i szóstym miesiącem a drugim rokiem życia. Objawia się wysypką grudkowo-pęcherzykową, a także istnieje możliwość pojawienia się rumienia. Najczęściej obejmuje policzki oraz owłosioną skórę głowy. Kolejna faza, zwana dziecięcą, rozwija się z etapu niemowlęcego i pojawia między trzecim a dwunastym rokiem życia. Zmiany skórne uwidaczniają się najbardziej w zgięciach łokci i kolan oraz grzbietach rąk i stóp. Dodatkowo skóra staje się gruba i szorstka, czyli zostaje poddana procesowi lichenifikacji. W końcu u młodzieży uporczywa wysypka zajmuje najczęściej rozległą powierzchnię skóry, a zmiany są zauważalne po obu stronach ciała.
AZS przyczyną stresu
Atopowe zapalenie skóry to dla większości chorych przyczyna wielu zmartwień. Pierwszym z nich jest uciążliwy świąd mogący sprawić, że zmagające się z nim dziecko obudzi się w nocy nawet kilkanaście razy. Systematyczne drapanie może uszkodzić delikatną skórę, powodując przenikanie do niej bakterii (na przykład gronkowca złocistego), zanieczyszczeń bądź alergenów, które wywołują mocniejszy stan zapalny. Kolejnym powodem do zmartwień jest natomiast nieestetyczny wygląd skóry. Czerwona, pokryta wysypką, ze skłonnością do łuszczenia nierzadko bywa powodem wstydu. W końcu, im ciężej przechodzi się AZS, tym większe prawdopodobieństwo, że niebawem pojawią się inne formy alergii w postaci, na przykład, alergicznego nieżytu nosa lub astmy.
Pielęgnacja skóry atopowej
AZS zmusza chorych do prowadzenia specjalnego trybu życia. Ich skóra – ze względu na niewłaściwy metabolizm sfery lipidowej naskórka – jest pozbawiona naturalnej formy ochrony. Z tego powodu charakteryzuje się stałym przesuszeniem, dlatego wymaga się jej odpowiedniego traktowania. Dużą rolę odgrywa tu pielęgnacja. Dziecku cierpiącemu na AZS nie pomoże zwykły balsam, lecz specjalny środek zwany emolientem, służący właściwemu nawilżeniu uszkodzonego naskórka. Dodatkowo jest on odpowiedzialny za zabezpieczanie dotychczasowej warstwy lipidowej i równoczesne tworzenie nowej, wspomagającej starą barierę. W końcu nie bez znaczenia będzie także ubieranie pociechy w odpowiednią, nieprzylegającą odzież wykonaną z naturalnych włókien, a także zadbanie o odpowiednią dietę wykluczającą podawanie posiłków zaostrzających skutki AZS.
Fot. Shutterstock
Autor zewnętrzny
Komentarze