Karmienie piersią w miejscu publicznym

Dlaczego karmienie piersią w miejsc publicznym budzi kontrowersje?
Karmienie piersią w miejscu publicznym cały czas zarówno dla matek, jak większości świadków jest krępujące. Z jakiej przyczyny?

Po wpisaniu takiego hasła w wyszukiwarce google pojawia się multum artykułów oraz poradników, jak poradzić sobie z tym problemem. Wynik ten pokazuje, że w Polsce kwestia karmienia piersią w miejscu publicznym dalej nie została wyjaśniona.

Większość matek miała zapewne sytuację, w której dziecko w najmniej odpowiednim momencie zaczęło domagać się mleka. Wszystko w akompaniamencie płaczu czy wrzasków. Nie pomagają butelki, zabawki i próba uspokojenia malucha. Jedynym rozwiązaniem jest nakarmienie. W miejscu publicznym.

Byłam ostatnio świadkiem sytuacji, kiedy matka zmuszona była nakarmić swojego niemowlaka w autobusie. Zauważyłam skrępowanie zarówno jej, jak i siedzących w pobliżu pasażerów.

Artykuły zamieszczone w internecie radzą matkom jak przygotować się do wyjścia, aby uniknąć krępującej sytuacji: dziecko należy nakarmić przed wyjściem z domu; jeżeli jest już większe – warto przygotować zabawki czy chrupki, aby uspokoić malucha, gdyby zaczął hałasować. Jeżeli matka jest zmuszona nakarmić pociechę, a znajduje się w miejscu publicznym, powinna znaleźć ustronne i jak najmniej zaludnione miejsce. Ponadto, jeżeli jednak przebywa w towarzystwie obcych jej osób wypadałoby spytać obecnych, czy nie będzie im przeszkadzać, jeśli nakarmi dziecko. Wszystko oczywiście powinno odbywać się pod przykryciem (chusta bądź pielucha tetrowa).

Nie mam żadnych wątpliwości, że kwestia publicznego karmienia piersią w Polsce jeszcze raczkuje. Bardzo duży odsetek Polskich mam wstydzi się karmić dzieci w miejscu publicznym. Wiąże się to z koniecznością pokazania piersi, co bezpośrednio kojarzy się z negliżem. I mimo tego, że ten w mediach jest wszechobecny, to wystawiony na widok publiczny biust w celu nakarmienia dziecka jest widokiem gorszącym. Wiele Polek czuje dyskomfort związany z tym, że mogłaby ewentualnych przechodniów wprowadzić w stan krępacji.

Jeszcze bardziej szokujący jest fakt, że niektóre kobiety obawiają się nawet, że za karmienie piersią w miejscu publicznym mogą dostać od służb porządkowych mandat!

Coraz więcej organizacji pozarządowych (głównie stowarzyszenia feministyczne) prowadzą akcje promujące karmienie piersią w miejscu publicznym. Bardzo ważne jest, aby nastawienie społeczeństwa i samych matek do tej praktyki było absolutnie normalne.

Nadia Felix
(nadia.felix@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat