Kolonoskopia ratunkiem
Przewlekłe biegunki, zatwardzenia, przelewanie w brzuchu. Dzięki tym objawom można zauważyć, że nasze jelita bądź żołądek pracują nieprawidłowo. Jeśli któraś z opisanych sytuacji zdarzy się sporadycznie, nie trzeba wpadać w panikę. W przypadku nawracających zdarzeń tego typu warto odwiedzić gastrologa i wziąć pod uwagę dokładniejszą diagnostykę, jaką jest m.in. kolonoskopia. Właściwie jest to chyba jedyne badanie, które pokazuje dokładnie stan naszych jelit od wewnątrz. Za pomocą kolonoskopu (rurki o grubości palca wskazującego wprowadzanego przez odbyt) lekarz jest w stanie obejrzeć jelita od środka, a także pobrać wycinki potrzebne do dalszej diagnostyki. W ten sposób ocenia się m.in. stany zapalne jelit, które nie zawsze są do zobaczenia „gołym” okiem. Jeśli również jest taka konieczność, w czasie badania zostają usunięte polipy z jelit, które również mogą powodować określone dolegliwości. Badanie poprzedzone jest najczęściej dwudniowym przygotowaniem. W tym czasie należy zachować lekkostrawną dietę, unikać m.in. owoców drobnopestkowych i maku. W dniu poprzedzającym kolonoskopię trzeba wypić zaleconą ilość środku przeczyszczającego. Płyny trzeba uzupełniać, pijąc wodę i ewentualnie lekko słodzone napoje. Jeśli badanie jest wykonywane pod narkozą, należy na ok. sześć godzin wcześniej wstrzymać się również z piciem. Kolonoskopia trwa przeciętnie ok. 15 do 30 minut.
Nieprzyjemne badanie
Dla wielu pacjentów badanie nie należy do przyjemnych. Niektórzy spierają się, co jest gorsze: picie środka przeczyszczającego, czy to co dzieje się potem. Z reguły kolonoskopia przeprowadzana jest „na żywca”, czyli z przytomnym i świadomym pacjentem. Jeśli jednak ból jest nie do zniesienia, wówczas najczęściej proponuje się lek przeciwbólowy lub znieczulenie częściowe. Obecnie w wielu ośrodkach, również tych NFZ można albo w ramach skierowania, albo za niewielką dopłatą wykonać badanie także pod narkozą. Nie wszyscy lekarze preferują tę metodę (nie ma kontaktu z badanym), ale obecnie często można je tak przeprowadzić. Jeśli decydujemy się zrobić kolonoskopię odpłatnie, wtedy sami wybieramy metodę. W przypadku narkozy i/lub znieczulenia należy przyjść na zabieg z osobą towarzyszącą (do końca dnia zakazane jest prowadzenie auta). Cena, w większym mieście waha się między 350 (wersja podstawowa) a 800 zł (razem z narkozą, pobraniem wycinków do badań histopatologicznych i ewentualnym wycięciem polipów). Państwowo czeka się ok. 2-3 miesięcy (ze zwykłym skierowaniem).
Do diagnostyki chorób układu pokarmowego wykorzystuje się również inne badania. Jest to m.in. wspomniana gastroskopia. W przypadku problemów z jelitami można także wykonać tomograf z kontrastem, bądź rezonans magnetyczny. Istnieją również badania endoskopowe, w których pacjent połyka kapsułę z kamerą. Jednak z wielu powodów także i ta metoda nie zawsze bywa dokładna. Kolonoskopia jest jednym z nielicznych badań, które pokażą w jakim stanie są nasze jelita, ale od środka. Tomograf czy MR niektórych zmian (np. polipów) może nie uwzględnić.
Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze