Kolorowe fontanny, świetlne pokazy i widowiska multimedialne rzeczywiście istnieją. Specjalne instalacje potrafią tworzyć wysokie strumienie wody podświetlane lampami LED, a odpowiednio ustawione dysze pozwalają uzyskać imponujące kształty. Takie widowiska wymagają jednak rozbudowanego zaplecza technicznego.
Na popularnym nagraniu z TikToka widzimy dwie osoby stojące na ulicy i trzymające przedmioty przypominające świecące różdżki. Z ich końców mają wydobywać się ogromne wachlarze kolorowej wody, sięgające wysoko ponad głowy uczestników. Nie widać jednak źródła zasilania, zbiorników, przewodów ani węży doprowadzających wodę.
Najbardziej oczywistą wątpliwość wzbudza brak instalacji doprowadzającej wodę. Tak szeroki i wysoki strumień wymagałby odpowiedniego ciśnienia, silnej pompy oraz stałego dopływu bardzo dużej ilości cieczy.
Niewielka różdżka trzymana w dłoni nie mogłaby pomieścić wystarczającej ilości wody, aby przez dłuższą chwilę tworzyć tak potężny pióropusz. Nawet gdyby w środku znajdował się mały zbiornik, zostałby opróżniony niemal natychmiast.
Na filmie nie widać również przewodów biegnących po ziemi ani urządzeń ukrytych za osobami. Sam brak widocznego węża nie zawsze przesądza o fałszerstwie, ponieważ instalację można częściowo zamaskować. W tym przypadku skala efektu zupełnie nie odpowiada jednak rozmiarowi urządzeń trzymanych w dłoniach.
Woda może wyglądać na kolorową, gdy zostanie odpowiednio podświetlona. W profesjonalnych fontannach lampy znajdują się zazwyczaj w pobliżu dysz albo pod powierzchnią wody. Kolor zmienia się w zależności od kąta padania światła, gęstości strumienia i otoczenia.
Na viralowym nagraniu kolory są wyjątkowo intensywne, równomierne i niemal idealnie rozdzielone. Strumienie wyglądają bardziej jak połączenie lasera, światła i mgły niż prawdziwa woda. Zachowują także regularny, wachlarzowy kształt, mimo że przy takiej wysokości powinny być znacznie bardziej podatne na wiatr.
Warto też zwrócić uwagę na otoczenie. Przy tak dużej ilości rozpylanej wody osoby stojące pod strumieniami, samochody oraz nawierzchnia ulicy szybko zostałyby przemoczone. Na obrazie nie widać jednak wyraźnej ściany opadającej wody ani dużej ilości rozprysków.
Materiały generowane przez sztuczną inteligencję często wyglądają bardzo efektownie, dopóki nie zaczniemy analizować ich pod kątem fizyki. Model potrafi stworzyć atrakcyjną wizualnie scenę, ale nie zawsze zachowuje logiczny związek między przyczyną a skutkiem.
W tym przypadku widzimy spektakularny strumień, ale nie widzimy urządzenia, które mogłoby go wytworzyć. Woda pojawia się niemal znikąd, źródło jest zbyt małe, a zachowanie cieczy wydaje się nienaturalnie uporządkowane.
Na podstawie pojedynczej klatki nie da się ze stuprocentową pewnością rozstrzygnąć, czy cały film został wygenerowany przez AI, czy jedynie wzbogacony efektami komputerowymi. Nagranie może być również połączeniem prawdziwej sceny z cyfrowo dodanymi strumieniami. Widoczne elementy zdecydowanie uzasadniają jednak dużą ostrożność.
Nagrania przedstawiające niezwykłe zjawiska mają dużą szansę na zdobycie popularności. Użytkownik zatrzymuje się, ogląda film kilka razy, komentuje i przesyła go znajomym. Im bardziej nieprawdopodobny efekt, tym większe zainteresowanie.
Autorzy nie zawsze informują, że materiał został wygenerowany lub zmodyfikowany. Część widzów uznaje więc scenę za prawdziwą i próbuje znaleźć podobne urządzenie w sprzedaży. W komentarzach często pojawiają się pytania o nazwę produktu, cenę albo miejsce zakupu.
W rzeczywistości głównym celem filmu może być wyłącznie zdobycie wyświetleń. Sztuczna inteligencja pozwala dziś stworzyć efektowne nagranie bez budowania drogiej instalacji i bez przestrzegania praw fizyki.
Przy oglądaniu spektakularnych nagrań warto zadać kilka prostych pytań. Skąd pochodzi energia? Gdzie znajduje się źródło wody? Czy wielkość urządzenia odpowiada skali efektu? Czy otoczenie reaguje w naturalny sposób? Czy widoczne są rozpryski, mokra nawierzchnia i ruch powietrza?
Pomocne jest także zatrzymanie filmu i obejrzenie poszczególnych klatek. Generowane nagrania mogą zawierać zmieniające się kształty dłoni, znikające elementy, przenikające się przedmioty albo nienaturalnie poruszające się światło.
Warto też sprawdzić profil autora. Jeżeli publikowane są na nim dziesiątki równie nieprawdopodobnych scen, istnieje duże prawdopodobieństwo, że mamy do czynienia z treściami tworzonymi przy pomocy AI.
Kolorowe strumienie wody wydobywające się z niewielkich różdżek wyglądają imponująco, ale przedstawiona scena nie jest wiarygodna od strony technicznej. Brakuje instalacji, która mogłaby dostarczyć wodę pod odpowiednim ciśnieniem, a zachowanie strumieni i ich wpływ na otoczenie budzą poważne wątpliwości.
Najbardziej prawdopodobne jest więc to, że nagranie zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję lub cyfrowo zmodyfikowane. To kolejny przykład materiału, który zdobywa popularność nie dlatego, że przedstawia prawdziwe wydarzenie, lecz dlatego, że przez kilka sekund skutecznie wywołuje zachwyt i zdziwienie.
PMP
Fot. Wygenerowano AI
@user6977182614100 Make a splash like fireworks! This water gun shoots dreamy sprays for epic summer fun Perfect for pool parties & outdoor games—be the brightest kid on the block!The effect is amazing when you pour paint into the water gun. #FireworksWaterGun #SummerWaterGames #fyp#tiktok #tiktokshop ♬ Hillbillies & Betties - Renee Blair
Komentarze