Maluch zazdrosny o młodsze rodzeństwo

Dziecko zazdrosne o rodzeństwo.
Pojawienie się dziecka w rodzinie to ogromna radość. Ale też ogromny zamęt, zmęczenie i stres.

Młodzi rodzice, zaabsorbowani niemowlęciem, często zapominają jak ogromnym wydarzeniem jest dla ich starszej pociechy zjawienie się nowej osoby w rodzinie.

Mały człowiek, będący do tej pory w centrum zainteresowania dorosłych, czuje się zdezorientowany i zagubiony - oto przestał być jedynym, najważniejszym dzieckiem w domu. Trzeba zrozumieć, że dziecko przeżywa wiele sprzecznych emocji, kiedy dowiaduje się, że będzie mieć młodsze rodzeństwo. Z jednej strony jest podekscytowane, cieszy się i jest dumne, że będzie starszym bratem lub siostrą. Z drugiej jest zazdrosne o uwagę i uczucia rodziców, czuje się zagrożone i zagubione. To w naturalny sposób przekłada się na jego stosunek do noworodka - jest on skomplikowany i złożony. Ciekawość, miłość, zazdrość i agresja mogą się ze sobą mieszać, sprawiając, że zachowanie naszego pierwszego dziecka wydaje nam się niepojęte, dziwne lub wręcz naganne.

Pamiętajmy, że to jak starsze rodzeństwo przyjmie „nowego przybysza” jest bardzo ważne i w dalszej perspektywie może rzutować na stosunki między naszymi dziećmi. Postarajmy się, żeby nasze mniejsze i większe pociechy żyły ze sobą w dobrej komitywie... ale nie łudźmy się, że od razu zapanuje między nimi zgoda i w dodatku będzie ona trwać przez całe życie!

Dobrym pomysłem jest angażowanie starszego rodzeństwa w opiekę nad niemowlęciem. Prośmy malucha o drobną, przystosowaną do jego możliwości pomoc przy przewijaniu, czy kąpaniu. I koniecznie chwalmy je za to, że nam pomaga. Wtedy poczuje się ważne i docenione, a nie zepchnięte na drugi plan.

Najważniejszy problem to zazdrość. Jak z nią walczyć? Postarajmy się żeby nasza starsza pociecha nie czuła się mniej ważna i kochana niż nowe maleństwo. Poświęcajmy jej tak wiele czasu i uwagi ile tylko możemy wygospodarować pomiędzy przewijaniem, karmieniem i usypianiem niemowlęcia. Poprośmy rodzinę i znajomych którzy będą nas odwiedzać, żeby nie skupiali się tylko na podziwianiu oseska i słodkim gruchaniu nad kołyską ale by zagadnęli też jego brata/siostrę, zapytali jak mu/jej idzie w przedszkolu, powiedzieli coś miłego.

Często dzieci chcą konkurować z niemowlęciem... udając cofnięcie się w rozwoju. Kilkuletni maluch nagle znów zaczyna domagać się smoczka albo zakładania mu pieluch. Nie besztajmy dziecka ani nie wyśmiewajmy go - wytłumaczmy mu, że nie jest już dzidziusiem i jesteśmy dumni, że jest już taki duży i samodzielny.

Co zrobić jeżeli nasze starsze dziecko zachowuje się agresywnie wobec młodszego? Przede wszystkim: nie reagujmy złością ani histerią. To tylko dodatkowo zniechęci malucha do rodzeństwa.

Konsekwentnie i spokojnie tłumaczmy dlaczego nie wolno robić krzywdy innym, zwłaszcza mniejszym i słabszym. Pokażmy, że nie tolerujemy przemocy i wymierzajmy karę za każde uderzenie czy uszczypnięcie. (Karą może być np. zamknięcie dziecka samego na  10 minut w jego pokoju - NIGDY nie powinien to być klaps. Jeżeli mówimy dziecku, że bicie innych jest złe, sami musimy przestrzegać tej zasady!) Nie krytykujmy dziecka, tylko jego zachowanie. Nie mówmy „jesteś niedobry”, tylko „nieładnie się zachowałeś”.

I cały czas powtarzajmy dziecku jak bardzo je kochamy. Jeśli przykładowo maluch zapyta nas: „kogo wolisz - mnie czy mojego  brata?”, odpowiedzmy: „ty jesteś moim ukochanym starszym synkiem, a on jest ukochanym młodszym synkiem i kocham was dokładnie tak samo, chociaż każdemu z was inaczej to okazuję”.

Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)

Fot. freeimages.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat