Moda na eko, moda na bio

W ostatnich miesiącach temat dbałości o środowisko, ekologicznej żywności czy zdrowego trybu życia nieustannie powraca w środkach masowego przekazu. Czy to przelotna moda, czy rzeczywiście nasza menta
W ostatnich miesiącach temat dbałości o środowisko, ekologicznej żywności czy zdrowego trybu życia nieustannie powraca w środkach masowego przekazu. Czy to przelotna moda, czy rzeczywiście nasza mentalność ulega zmianom?


Coraz więcej świadomych konsumentów postanawia zmienić złe nawyki i spróbować życia zgodnego z naturą. Dbanie o otaczający świat przestało ograniczać się do sortowania śmieci, choć niestety trzeba przyznać, że i to nie stało się jeszcze regułą. Wyraźnie wzrosło zainteresowanie polskich konsumentów ekologicznymi produktami, choć w porównaniu do zachodniej Europy, gdzie nikogo nie dziwią organiczne restauracje czy nawet całe ekosupermarkety, nadal jesteśmy nieco w tyle. Wybór artykułów ekologicznych w handlu tradycyjnym jest dość ograniczony. Oczywiście istnieją specjalistyczne sklepy i sklepiki, które mogą zaproponować klientom szeroką gamę produktów, jednak w większości placówek o średniej i małej wielkości napotkanie na certyfikowany produkt ekologiczny graniczy z cudem. Panuje przekonanie, że promocja zdrowego trybu życia i związanego z nim odżywiania niezwykle silnie związana jest z mieszkańcami większych miast. Oczywiście to uproszczenie, ponieważ profil biokonsumenta nie jest jednorodny. Najliczniejszą grupę stanowią konsumenci świadomi, którzy doskonale wiedzą, jakie produkty - i dlaczego - warto wybierać. Konsument świadomy zdaje sobie sprawę z tego, że promując ekologiczne uprawy pomaga całemu środowisku, nie tylko sobie. Do drugiej grupy należą osoby, które wybierają żywność ekologiczną ze względów zdrowotnych lub światopoglądowych (np. weganie, wegetarianie), doceniając jej jakość i smak. Trzecia grupa to konsumenci ulegający modzie na bycie eko i bio,  którzy zaczynają przywiązywać większą uwagę do swojego stylu życia i sposobu odżywiania dzięki impulsom ze strony mediów tradycyjnych i elektronicznych. Niezależnie jednak od umownej przynależności do określonej grupy i przyczyn, z powodu których konsumenci wybierają żywność ekologiczną, nie da się ukryć, że to Internet jest tym miejscem, gdzie ekologicznych produktów można znaleźć najwięcej – i często w korzystniejszej cenie.

Nie ukrywam, że świadomi potęgi Internetu, umożliwiliśmy zakup naszych produktów drogą elektroniczną – przyznaje Tomasz Czubachowski, brand manager marki Bio Raj. Po pierwsze, konsumenci nie mający czasu na poszukiwania ulubionych produktów w realu o wiele łatwiej znajdą je na stronach www. Po drugie, wprowadzenie choćby jednej marki na półki sieciowych supermarketów wiąże się z ogromnymi kosztami, na co wielu producentów nie jest gotowych. W Internecie natomiast zaprezentować możemy całą gamę naszych produktów, które internauta zakupić może po niższej cenie, ponieważ znika tutaj problem marży pobieranej przez pośredników. Zaoszczędza więc i klient i my – dodaje Czubachowski.


Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat