Najdziwniejsze zabobony w ciąży
Jednym z najpopularniejszych zabobonów jest zakaz noszenia łańcuszków, korali czy szalików. Według przesądu dziecko mogłoby przez to urodzić się owinięte pępowiną. W rzeczywistości biżuteria przyszłej mamy nie ma z tym nic wspólnego - ułożenie pępowiny zależy od ruchów dziecka w brzuchu, a nie od tego, co kobieta ma na szyi.
Kolejny przesąd dotyczy przechodzenia pod sznurkiem, kablami albo drabiną. Dawniej wierzono, że takie zachowanie również grozi „zaplątaniem” dziecka. Podobne znaczenie przypisywano robieniu na drutach, szyciu czy wiązaniu supełków. Wszystko, co kojarzyło się z nitką lub pętlą, budziło podejrzenia.
Bardzo znany jest też zabobon mówiący, że kobieta w ciąży nie powinna obcinać włosów, bo dziecku „skróci się rozum” albo urodzi się słabsze. Niektóre wersje przesądu zakazywały także farbowania włosów, strasząc rudym kolorem włosów dziecka. Dziś trudno traktować to inaczej niż jako ciekawostkę z dawnych czasów.
Do najdziwniejszych należy przekonanie, że jeśli ciężarna przestraszy się i dotknie brzucha, dziecko będzie miało znamię dokładnie w tym miejscu. Podobnie działać miały niezaspokojone zachcianki. Jeśli przyszła mama miała ochotę na truskawki, a ich nie zjadła, dziecko rzekomo mogło urodzić się ze znamieniem przypominającym owoc.
Nie brakowało też przesądów dotyczących wyglądu dziecka. Przyszła mama nie powinna patrzeć na „brzydkie” rzeczy, bo mogłoby to wpłynąć na urodę malucha. Z kolei kształt brzucha miał zdradzać płeć - spiczasty zapowiadał chłopca, szeroki dziewczynkę. W praktyce brzuch wygląda różnie w zależności od budowy ciała, ułożenia dziecka i etapu ciąży.
Zabobony ciążowe pokazują, jak bardzo ludzie próbowali oswoić to, czego nie rozumieli. Dziś mogą bawić, dziwić albo irytować, ale warto pamiętać, że nie powinny zastępować wiedzy medycznej. W ciąży najlepiej słuchać swojego lekarza, a przesądy traktować jako element folkloru - czasem absurdalny, czasem zabawny, ale na pewno nie jako instrukcję postępowania.
PMP
Fot. Wygenerowano AI
Ostatnio dodane
- Złote zasady przewijania w nocy. Jak zorganizować kącik, by nie wybudzać malucha (i siebie)?
- Gdzie są wolne miejsca w żłobkach? Eksperci od żłobków przygotowali interaktywną mapę Polski
- Jak wybrać szkołę specjalną dla dziecka z autyzmem?
- Podwyżka czesnego o złotówkę może kosztować rodzica 1500 zł! Dlaczego państwo ustaliło dwa różne limity opłat za żłobki?
- Pierwszy smoczek adaptacyjny Canpol babies
- Mały kucharz, wielkie odkrycia
- 850 tysięcy złotych na 12 miejsc w żłobku. A ile dostałby prywatny przedsiębiorca?
- Jak działa wkładka antypotowa do fotelika i kiedy warto ją kupić
- 17-miesięcznej dziewczynce przykleili buty do stóp. Szokujące zdjęcie znów krąży po sieci, ale historia ma już 8 lat
- 800 plus zależne od liczby dzieci? Nawet 7358 zł miesięcznie dla rodziny! Nowy pomysł trafił do Sejmu

Komentarze