Palę i choruję
Najgorszą karą dla człowieka, który pali, jest rak płuc. Choroba występująca przede wszystkim u palaczy, prowadząca na ogół do śmierci. Rak atakuje często biernych palaczy, osoby, które mieszkają wraz z palaczami i wdychają dym z papierosów. Paląc zabijamy swoich najbliższych, których najbardziej kochamy. Poza rakiem płuc, paląc narażamy się także na raka krtani, miażdżycę, udar czy zawał serca. U palącego nałogowo mężczyzny następuje znaczne osłabienie plemników i pojawia się impotencja.
Palące dzieci
Choć coraz więcej osób rezygnuje z palenia papierosów, to jednocześnie coraz młodsze dzieci sięgają po nie. Strzeżmy dzieci przed nikotyną, dbajmy o ich zdrowie. Pamiętajmy, że ponad połowa dzieci palaczy też pali. Patrzą na nas i są przekonane, że papieros jest dobry, widzą, że jak zapalimy, to jesteśmy spokojniejsi i zrelaksowani, dlatego próbują. Szkoda tylko, że nie wiedzą o brzydkiej cerze, zmarszczkach, nieprzyjemnym i raku, który skraca życie.
Kobiety w ciąży i papierosy
Najgorszy widok to ciężarna kobieta z papierosem w ustach. Zabija siebie i dziecko. Potomstwo takiej kobiety rodzi się dużo mniejsze niż dzieci kobiet niepalących. Często są to wcześniaki. Takie dzieci mają mniejszą szanse na przeżycie i chorują na choroby powiązane z płucami, w tym raka płuc.
Alternatywa dla papierosów
Chcąc przestać palić, przerzucamy się na gumy antynikotynowe, tabletki czy e-papierosy. Jednym pomagają rzucić palenie, innym nie. W walce z nikotynizmem najważniejsza jest silna wola i pomoc najbliższych.
Palenie to nałóg tak silny jak narkomania czy alkoholizm. Nikotynizm to choroba, którą coraz częściej leczy się u psychologa. Lepiej nie doprowadzać do takiej sytuacji, prawda?
Agnieszka Krakowiak
(agnieszka.krakowiak@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze