Nowa metoda operacji glejaka w Polsce. Nadzieja dla pacjentów

W Polsce wykonano innowacyjną operację glejaka z wykorzystaniem badania PET 18F-FET. Nowa metoda może pomóc lekarzom precyzyjniej planować leczenie.
W Polsce wykonano pierwszą operację resekcyjną glejaka wielopostaciowego z wykorzystaniem badania PET z 18-fluorotyrozyną, czyli 18F-FET. Zabieg przeprowadzili lekarze ze Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Łodzi. To ważny krok w rozwoju neurochirurgii, ponieważ metoda ta jest stosowana jedynie w nielicznych ośrodkach na świecie.

Glejak wielopostaciowy należy do najbardziej agresywnych nowotworów mózgu. Leczenie jest trudne, ponieważ guz często nacieka okoliczne tkanki, a jego granice bywają trudne do jednoznacznego określenia. Standardowo lekarze korzystają przede wszystkim z rezonansu magnetycznego, który pokazuje zmiany anatomiczne. Problem w tym, że nie zawsze pozwala on dokładnie odróżnić aktywną tkankę nowotworową od zmian powstałych wokół guza.

Właśnie tutaj pomocne może być badanie PET z użyciem 18F-FET. Pacjent otrzymuje specjalny znacznik, który gromadzi się w obszarach o większej aktywności metabolicznej nowotworu. Dzięki temu lekarze mogą precyzyjniej zobaczyć, gdzie znajdują się najbardziej aktywne komórki guza i lepiej zaplanować zakres operacji.

Celem takiego postępowania jest możliwie najdokładniejsze usunięcie zmiany przy jednoczesnym oszczędzeniu zdrowych struktur mózgu. W przypadku glejaka ma to ogromne znaczenie, ponieważ każda decyzja chirurgiczna musi uwzględniać zarówno walkę z nowotworem, jak i bezpieczeństwo pacjenta oraz ryzyko uszkodzenia ważnych funkcji neurologicznych.

Łódzka operacja została wykonana w ramach projektu badawczego TYR-GLIO, finansowanego przez Agencję Badań Medycznych. Lekarze sprawdzają, czy połączenie obrazów PET i rezonansu magnetycznego może pomóc w dokładniejszym planowaniu leczenia - od operacji po radioterapię.

Specjaliści podkreślają, że nowa metoda nie jest cudownym lekiem na glejaka, ale może zwiększyć precyzję terapii i poprawić jakość podejmowanych decyzji medycznych. Dla pacjentów oznacza to szansę na bardziej indywidualne podejście do leczenia.

Pierwszy taki zabieg w Polsce pokazuje, że nowoczesne technologie coraz mocniej wchodzą do onkologii i neurochirurgii. To także nadzieja, że w przyszłości podobne rozwiązania będą dostępne dla większej liczby chorych.

PMP

Fot. Wygenerowano AI



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat