Obecnie pracownik traci prawo do zasiłku chorobowego, jeśli w trakcie zwolnienia podejmuje jakąkolwiek działalność zarobkową. Projekt ustawy doprecyzowuje, że chodzi o każdą formę pracy, niezależnie od podstawy prawnej. Jednocześnie wprowadzono pojęcie czynności incydentalnych – drobnych działań, które mogą być konieczne dla uniknięcia strat przez firmę. Przykładem jest podpisanie faktury czy dokumentu, które nie pozbawią chorego prawa do świadczenia.
Zmiany mają dotyczyć także osób pracujących w dwóch miejscach. Jeśli choroba uniemożliwia wykonywanie obowiązków tylko w jednym zakładzie, nie trzeba będzie przerywać pracy w drugim. Resort wskazuje również, że zachowania utrudniające powrót do zdrowia są sprzeczne z celem zwolnienia, ale codzienne czynności, takie jak zakupy czy wizyta w aptece, pozostaną dozwolone.
Nowe przepisy przewidują większą liczbę kontroli zwolnień, a także dodatkowe zachęty dla lekarzy orzeczników i łatwiejsze warunki zatrudniania specjalistów. Resort zakłada, że regulacje mogłyby wejść w życie 1 stycznia 2026 r., choć ostateczny termin zależy od prac rządu.
Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com