Ostatni dzwonek – przygotowania pierwszoklasisty

Przygotowanie dziecka do szkoły.
Finałowe odliczanie do pierwszego dzwonka rozpoczęte, przedszkolaki też już szykują się do września. Jeśli jeszcze nie skompletowaliśmy wyprawek czas najwyższy uznać ten temat za priorytetowy.

Dziecko marudzi, że nie chce końca wakacji, a pierwszak obawia się trochę szkoły? Wyzwaniom nowego roku szkolnego będzie łatwiej stawić czoło z zestawem fantastycznych pomocy szkolnych.

Nauka będzie przyjemnością, jeśli odpowiednio przygotujemy kącik do odrabiania lekcji w pokoju dziecka, a jego tornister wyposażymy w atrakcyjne przybory. Pierwszoklasista poczuje się bardziej dorosły, gdy w jego pokoju stanie nowe biurko, a przy nim zawiśnie kalendarz szkolny – żadnych ważnych wydarzeń w życiu ucznia nie można przegapić! Ścieralna mapa świata wyeksponowana na ścianie ułatwi naukę geografii. Ale i tak w pierwszej klasie najważniejsze będą literki i cyfry. W nauce abecadła pomogą tablice magnetyczne i aplikacje. Z taką pomocą dydaktyczną łatwiej będzie pisać pierwsze zdania w zeszytach (te koniecznie trzeba podpisać, żeby nie było wątpliwości do kogo należą - ułatwią to zestawy naklejek i etykiet).

Obok zeszytów i książek w  tornistrze nie może zabraknąć oczywiście piórnika. Te z kolekcji Kimmi Doll Junior pokochają wszystkie dziewczynki. W tym samym słodkim, dziewczęcym klimacie można skompletować zestaw składający się dodatkowo z portmonetki, pudełka-domku na biżuterię oraz z tytułowej bohaterki kolekcji: lalki. Nawiązująca do tradycyjnej, wykonywanej ręcznie, japońskiej  lalki Kokeshi, miniaturowa kolekcjonerska laleczka może być talizmanem, dzięki któremu dziecko pewniej się będzie czuło w szkole. Ale myślenie magiczne wszystkiego nie załatwi. Trzeba się uczyć - bez pracy nie ma kołaczy. Warto wykorzystać powakacyjną chłonność uczniowskich głów i rozćwiczyć szare komórki. Edukacyjne gry i zabawy, puzzle, łamigłówki to świetna propozycja na coraz dłuższe wieczory.

Dla odpoczynku od wyzwań intelektualnych można wyżyć się artystycznie. Flamastry, farby i kredki mogą być zwykłe (te do szkoły i przedszkola), ale mogą być też… odlotowe. Farba w płynie, mazaki brokatowe i metaliczne, kredki akwarelowe – w wersji klasycznej i „tylko dla dziewcząt” – czyli akcesoria plastyczne „do zadań specjalnych” pomogą wydobyć z dziecka małego artystę. Prace wykonane przez dziecko warto chować w specjalnie przeznaczonych do tego teczkach – na pamiątkę. Wspominanie chwil zaklętych w rysunkach to jedna z większych przyjemności.

Kids Town życzy, aby w tym roku szkolnym było jak najwięcej dobrych momentów i wydarzeń, które zapiszą się na długo w pamięci i dzieci i rodziców.

Fot. kidstown
IP



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat