Palenie papierosów w ciąży

Pływ palenia papierosów na rozwój płodu.
Wydaje się, że większość społeczeństwa doskonale orientuje się w tym, że palenie papierosów w ciąży jest bardzo szkodliwe – również dla matki, ale przede wszystkim dla rozwijającego się płodu.

Pomimo tej wiedzy, na ulicy często można zobaczyć kobietę w zaawansowanej ciąży, która pali jednego papierosa za drugim. Jeśli nie zależy jej na swoim zdrowiu, powinna chociaż zatroszczyć się o samopoczucie własnego dziecka.

Powiedzmy, że można zrozumieć to, że dorosła kobieta sama decyduje o sobie i również o tym czy chce palić czy nie. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy w jej łonie rozwija się mały człowiek. Wystarczy pomyśleć o tym, że przez dziewięć miesięcy ma się wpływ na rozwój dzieciątka i nie wierzę, że kochającej matce nie uda się wytrzymać bez papierosów przez kilka miesięcy.

Gdy będąc w ciąży palisz, dziecko jest niedotlenione i niedożywione – jego waga bardzo często jest niższa od wagi maluchów, których rodzicielki nie paliły. Takie dziecko jest bardziej podatne na choroby, jest słabsze od rówieśników i może mieć kłopoty oddechowe. Z badań wynika, że takie dziecko może mieć problemy z nauką i z odpowiednimi relacjami z otoczeniem. Dziecko palaczki jest narażone na kontakt z całym mnóstwem toksycznych substancji, z których wiele jest rakotwórczych.

Co jeszcze grozi dziecku, którego matka pali w ciąży? Niestety, również astma występuje dwa razy częściej niż u dzieci, których matki nie paliły. Warto podkreślić, że nawet palenie tylko w pierwszym trymestrze ciąży zwiększa ryzyko wystąpienia tego schorzenia. Gdy ciężarna zaciąga się dymem, tętno płodu wzrasta ze 130 do 180 uderzeń na minutę. Czy warto tak obciążać serce jeszcze nienarodzonego dziecka?

Z konsekwencjami palenia papierosów w ciąży musi się również liczyć matka. U takiej kobiety występuje zwiększone ryzyko poronienia, przedwczesnego porodu, przedwczesnego odklejenia się łożyska i pęknięcia błon płodowych, a także zwiększone ryzyko urodzenia martwego dziecka.

Dość kłopotliwy okazuje się również problem wracania do nałogu już po porodzie. Jeśli kobieta pali po porodzie i jednocześnie karmi malucha, to dochodzi do przekazywania wielu trujących substancji z dymu tytoniowego wraz z pokarmem matki. Do pokarmu przedostaje się nikotyna, która powoduje u dziecka niepokój, bezsenność, wymioty, biegunki, a także zaburzenia krążenia.

Jeśli jesteś w ciąży albo planujesz zostać mamą w niedalekiej przyszłości, dobrze przemyśl, co zrobisz ze swoim nałogiem. Ciąża to jednocześnie niezwykły dar, ale także odpowiedzialność. Kiedy pomyślisz o tym, że to od Ciebie zależy stan zdrowia i samopoczucie noworodka, który rozwija się w Tobie, może jednak zdecydujesz się na odstawienie papierosów?

Jeśli będzie Ci naprawdę trudno, pomyśl o tym, że po urodzeniu i wykarmieniu swojego małego szczęścia będziesz mogła palić do woli. A może to właśnie ciąża będzie bodźcem do całkowitego pozbycia się nałogu? Nowe życie, które powołałaś na świat potrafi zdziałać cuda. Może więc wraz z porodem kompletnie odstawisz papierosy? To zdecydowanie dobry pomysł!

Magdalena Czernik
(magdalena.czernik@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat