Nie występuje ona jedynie w przypadku, kiedy pomiędzy dziećmi jest bardzo duża różnica wieku. A z kolei najsilniejsza jest w rodzinach, w których jest tylko dwoje dzieci. Taka rywalizacja sama w sobie nie jest niczym złym, oczywiście o ile nie przybiera zbyt ostrej formy. Jest naturalna, a wręcz pożądana dla rozwoju dziecka. To właśnie brat czy siostra jest pierwszą osobą, do której maluch się porównuje, którą obserwuje i do której czuje się bardziej podobny niż do swych dorosłych bliskich. To, że odczuwa potrzebę prześcigania brata lub siostry rozbudza w nim ambicję i motywuje do działania. Może być też doskonałą okazją, aby nauczyło się zasad zdrowego współzawodnictwa.
Rywalizacja nie musi być zła
Rodzeństwo jest w stanie rywalizować ze sobą praktycznie na każdym polu. O to, kto będzie mieć lepsze wyniki w nauce, kogo rodzice częściej będą chwalić za dobre zachowanie… ale gdyby nasze pociechy starały się prześcignąć tylko w tej materii, życie byłoby zbyt piękne! Bo one chcą udowodnić także, że są odważniejsze, bardziej śmiałe czy pomysłowe i rozrabiają przy tym co niemiara.
W zależności od wieku i płci zmieniają się obszary konkurencji: która z sióstr jest ładniejsza, potem, która umie się lepiej ubrać, a wreszcie, która ma większe powodzenie u chłopców. Nastolatki często chwalą się przed sobą nowymi doświadczeniami: jeżeli siedemnastolatek próbował już alkoholu czy palenia papierosów, jego czternastoletni brat postawi sobie za punkt honoru skosztowania tych zakazanych owoców, „żeby nie być gorszym”.
Niezdrowa rywalizacja
Problem i to poważny pojawia się wtedy, kiedy rywalizacja między rodzeństwem połączona jest z niechęcią i zazdrością. Jeżeli dzieci się nie lubią, skarżą na siebie, wręcz traktują siebie jak wrogów. I kiedy ich potrzeba konkurencji zamiast słabnąć i zanikać z wiekiem, wciąż rośnie i nasila się. Jest to nie tylko bardzo męczące dla otoczenia, ale też szkodliwe dla całej rodziny, a przede wszystkim dla walczących ze sobą braci czy sióstr. Matki często załamują w takim wypadku ręce: przecież ich dzieci powinny być dla siebie nawzajem najbliższymi ludźmi, powinny się kochać i wspierać, a tymczasem żyją ze sobą jak przysłowiowy pies z kotem.
Nie daj się wciągnąć w rywalizację pomiędzy rodzeństwem!
Jeżeli problem nadmiernej rywalizacji pomiędzy rodzeństwem występuje w twojej rodzinie, powinnaś zacząć z nim walczyć. Przede wszystkim nie podsycaj konfliktów, które wybuchają pomiędzy skłóconymi braćmi czy siostrami. Nie daj zrobić z siebie niczyjego sojusznika, nie stawaj po żadnej ze stron. Staraj się zawsze być obiektywna. Nawet, jeżeli ewidentnie jedno z dzieci jest zdolniejsze lub przoduje w jakiejś dziedzinie, nie podkreślaj tego nadmiernie.
Jedynym sposobem na przerwanie rywalizacji pomiędzy rodzeństwem, jest uświadomienie biorącym w niej udział osobom, że każde z nich jest zupełnie odrębną, inną i wartościową istotą. Że nie da się mierzyć wszystkich tą samą miarą: jeden ma artystyczną duszę, inny ścisły umysł, a jeszcze inny wyjątkowo dobre podejście do ludzi. Zazdroszcząc bratu lub siostrze, ciągle się z nim lub z nią porównując, można zatracić indywidualność i przestać się rozwijać. Postaraj się wytłumaczyć to wiecznie konkurującym pociechom.
Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze