Właśnie do nich należy masaż. Kojarzyć się może z hedonistycznym stylem życia, można go jednak stosować z powodzeniem w celach leczniczych. Prócz tego, że poprawia samopoczucie, wzmacnia także układ odpornościowy, poprzez usprawnienie krążenia krwi w organizmie. Jeśli zechcemy się wybrać na masaż wraz ze znajomym, to zachowanie dobrej odporności zapewnione! Bowiem drugim czynnikiem, który wpływa pozytywnie na organizm jest towarzystwo. Powszechnie wiadomo, że w zwiększeniu odporności pomagają właściwe odżywianie i ćwiczenia fizyczne. Niektórzy z nas wiedzą, że podtrzymaniu odporności służy też utrzymywanie kontaktów towarzyskich. Spotkania z przyjaciółmi wyzwalają pozytywne emocje, co sprzyja wytwarzaniu przez organizm endorfin, czyli tzw. hormonów szczęścia.
Im bardziej rozbudowana sieć znajomych, z którymi utrzymujemy regularny kontakt, tym lepsze zdrowie. Jak się okazuje nie tylko psychiczne, lecz również fizyczne. Ten fakt podtrzymuje wykonywanie innej czynności, przyczyniającej się do poprawy odporności, jest nią seks. Seks wzmacnia naturalną ochronę organizmu. Jak to się dzieje? Otóż istotny składnik układu immunologicznego, zmagający się z chorobami – immunoglobina A - podnosi się o 30% wśród osób uprawiających seks raz, dwa razy tygodniowo.
Warto się zastanowić nad tym, jakie inne czynności z pozoru nie kojarzące się z ochroną odporności organizmu, mogą poprawić jej funkcjonowanie, bo być może takich pożytecznych przyjemności jest całkiem sporo.
J.P.
(redakcja@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze