Stwardnienie rozsiane - cała prawda

Cała prawda o stwardnieniu rozsianym.
Stwardnienie rozsiane (sclerosis multiplex, SM) to przewlekła, nieuleczalna choroba neurologiczna, która bardzo często prowadzi do niepełnosprawności.

Szacuje się, że w Polsce jest ponad 50 000 chorych.

Stwardnienie rozsiane określono jako chorobę młodych dorosłych (szczyt zachorowania przypada między 20 a 40 rokiem życia). Oczywiście, pojawia się również u dzieci i osób starszych. Dwukrotnie częściej chorują na nią kobiety. Przyczyna choroby wciąż pozostaje nieznana. W jej wyniku dochodzi do zniszczenia mieliny – substancji otaczającej włókna nerwowe centralnego systemu nerwowego. Zostaje wówczas uszkodzone przekazywanie impulsów między komórkami nerwowymi. Jeżeli jest niewielkie, impuls wędruje dalej. Przy dużym uszkodzeniu, komunikacja zostaje przerwana. Nazwa choroby wiąże się z „rozsianiem” wynikających z tego powodu zaburzeń w różnych miejscach układu.

U każdego chorego SM przebiega inaczej i nie można przewidzieć, jak będzie się rozwijało.

Wyróżniamy trzy główne postacie:

Postać rzutowo – remisyjna
Pojawiają się tzw. rzuty, które powodują powstawanie nowych lub pogorszenie już obecnych objawów. Pomiędzy rzutami jest remisja, czyli całkowity lub częściowy powrót do sprawności.

Postać wtórnie postępująca
Z czasem rzutów jest coraz mniej, a stan neurologiczny ulega ciągłemu pogorszeniu. Ten proces przebiega w różnym tempie i z różnym nasileniem u poszczególnych chorych.

Postać pierwotnie postępująca
Od początku nie ma rzutów ani okresów remisji. Choroba postępuje cały czas, z okresami zaostrzeń. Jest to najrzadsza postać.

Czasem łagodny typ SM uznaje się za osobną postać. Można o nim powiedzieć, jeśli po ok. 15 latach, chory nie ma istotnych objawów.

Jak już wspomniałam, stwardnienie rozsiane nazywane jest często chorobą tysiąca twarzy. To określenie wiąże się z różnorodnością objawów, na jakie może uskarżać się chory, ich pojawianiem się w czasie oraz intensywnością. Należy przy tym podkreślić, że każda osoba ma inny zespół objawów. Mało tego, już istniejące objawy mogą występować w różnym natężeniu, w zależności od dnia, czy nawet godziny.

Najczęstszymi objawami stwardnienia rozsianego są: zmęczenie (uczucie wyczerpania), brak koordynacji ruchowej, zaburzenia równowagi i zawroty głowy, uczucie osłabienia, zaburzenia widzenia (podwójne widzenie, oczopląs, zaburzenia ostrości), zaburzenia mowy, drętwienia, zaburzenia czucia (np. mrowienie, ściskanie, zakłócenia w odczuwaniu ciepła lub zimna), niedowłady, osłabienie kończyn, spastyczność ( nadmierne napięcie mięśniowe), problemy z pęcherzem (nietrzymanie moczu lub jego zaleganie), drżenia, bóle, zaburzenia funkcji poznawczych (osłabienie pamięci, trudności z nauką, koncentracją i uwagą), wahania nastroju, zaburzenia funkcji seksualnych.

Diagnostyka SM nie jest prosta. Nie ma jednego badania, które stwierdziłoby chorobę. Neurolog przeprowadza najpierw wywiad z pacjentem, a przy badaniu ocenia funkcje wzrokowe, ruchowe, czuciowe, koordynację, funkcje poznawcze. Następnie są: rezonans magnetyczny (MRI), badanie płynu mózgowo – rdzeniowego i potencjały wywołane (EP).

Mimo rozwoju medycyny, nie znaleziono leku, który wyleczyłby z SM. W Polsce dostępne są leki i terapie, których zadaniem jest spowolnienie aktywności choroby, lecz dostęp do nich jest wciąż utrudniony zarówno z uwagi na kryteria kwalifikacyjne do programów lekowych refundowanych przez NFZ, jak i ze względów finansowych. Stosuje się także leki łagodzące objawy choroby, diety i rehabilitację.

Anna Koprowska-Głowacka
(anna.koprowska-glowacka@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat