Superdieta – superodporność

Recenzja książki „Superodporność”.
Chłodna pora roku zawsze sprzyja powstawaniu infekcji, rozprzestrzenianiu się ich oraz pogorszeniu odporności. By wrócić do zdrowia, sięgamy zarówno po preparaty z aptek,i jak i po klasyczne produkty.

Prawdopodobnie każdy mógłby podać co najmniej kilka sprawdzonych przepisów na wyleczenie przeziębienia. Podobnie jest z infekcją. Wszyscy wiedzą, że powinno się najlepiej odleżeć kilka dni w łóżku. Niestety nawet na to, wielu z nas nie ma na czasu. Tym bardziej więc chętnie powinniśmy zainteresować się najprostszym możliwym sposobem zapobiegania wirusowych chorób, czyli właściwą dietą.

Autor książki „Superodporność. Jak z posiłków czerpać zdrowie” doktor Joel Fuhrman jest dosyć znaną postacią w swoim macierzystym kraju. Jak wiadomo, jedną z powszechnych chorób w USA jest nadmierna otyłość. Co za tym idzie, osoby z olbrzymią nadwagą częściej cierpią na choroby m.in. układu krążenia, cukrzycę, depresję. „Superodporność” dotyczy wprawdzie głównie problemu, jak unikać możliwego zarażenia się wirusami. Jednak kwestia nadwagi, a właściwie diety, która ją wywołuje powraca cały czas w kolejnych rozdziałach jak bumerang. Wszystko, co jemy ma absolutny wpływ na to, jak się czujemy psychicznie i fizycznie. Doktor Fuhrman w szczegółowy sposób omawia wiele zagadnień. Rozprzestrzenianie się wirusów, ich działanie w organizmie ludzkim, możliwe metody zapobiegania im. Porównuje i przytacza wyniki badań poświęconych „klasycznym” produktom uznawanym za wzmacniające środki (jak chociażby witamina C). Ustala własne spektrum wartościowych środków leczniczych, opierając się na wieloletniej praktyce lekarskiej oraz wynikach badań naukowych. Za tymi wszystkimi informacjami stoi naczelne przesłanie: właściwa dieta jest najlepszą metodą budowania odporności. Fuhrman proponuje spożywanie dużych ilości warzyw gotowanych i surowych, owoców (zwłaszcza jagodowych), orzechów i nasion, pewnej ilości produktów mącznych. Do picia warto przygotować koktajle zdrowotne złożone nieraz z zielonych liści (szpinak, sałata) wraz z dodatkami. Podaje liczne przykłady wyleczenia rozmaitych schorzeń oraz budowania lepszej odporności. Książka zawiera także przepisy pomagające w skomponowaniu jadłospisu bądź poszczególnych dań.

Dla niektórych książka może być trudna do przyjęcia bowiem autor doradza zrezygnowanie z cukrów (poza naturalnie występującymi), nabiału, rafinowanych tłuszczy (poza wskazanymi) oraz najlepiej wykluczenie mięsa, ryb, jajek. Niemniej jednak w poszukiwaniu zdrowia warto zwrócić uwagę na tą pozycję. Mimo różnych koncepcji żywieniowych, z którymi można się spotkać, wszystkie zgadzają się w jednym. Im mniej produktów przetworzonych, im prostsze w składnikach potrawy, tym lepiej dla nas. „Superodporność” to propozycja, by pójść krok dalej w poszukiwaniu idealnej diety oraz po drodze ku znalezieniu zdrowia.

Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)

dr Joel Fuhrman, „Superodporność”, Studio Astropsychologii 2012



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat