„Szczepienia pełne kłamstw” - recenzja

Recenzja książki „Szczepienia pełne kłamstw”.
„Szczepienia pełne kłamstw” to pozycja, której się nieco obawiałam – literatura faktu potrafi być pisana stylem skutecznie zniechęcającym do lektury. Spotkało mnie jednak pozytywne zaskoczenie.

Andreas Moritz jest światowym ekspertem medycyny naturalnej, jak i autorem kilku książek dotykających tematyki ludzkiego życia i zdrowia. Hasłem książki jest „Poznaj prawdę i decyduj świadomie!”, które moim zdaniem wyznacza tor całej książki. Autor, który jest oczywistym zwolennikiem nie poddawania się szczepieniom, swoje poglądy prezentuje w sposób okrojony ze zbędnego fanatyzmu. Rzeczowo i bez nadmiernego demonizowania skupia się na faktach, które oczywiście również mogą być dyskusyjne ze względu na źródła potwierdzeń pewnych teorii. Zamiarem było umożliwienie czytelnikom podejmowania świadomych decyzji, a nie przekonywanie nikogo na siłę o słuszności racji autora i moim zdaniem cel ten został osiągnięty.

O kontrowersjach związanych ze szczepionkami czytałam już niejednokrotnie. Na ogół były to jednak dość krótkie wzmianki, bez wsparcia faktami i konkretnymi teoriami. „Szczepienia pełne kłamstw” podchodzą do tematu kompleksowo, od wyjaśnienia czym jest szczepionka, przez powstawanie pierwszych z nich, aż do dzisiejszych czasów. Oczywiście nie obiło się bez odrobiny polityki, czy tzw. przez niektórych teorii spiskowych, jednak mimo to książka była dla mnie ogromnie pozytywnym zaskoczeniem. Zarówno ze względu na treść samą w sobie, jak i styl pisania.

Andreas Moritz ma świetny warsztat, który pozwala czytać książkę z zakresu literatury faktu i medycyny niczym powieść. Bez trudnego słownictwa, zbytniego patosu, bardzo ciekawie. Mimo dużej ilości faktów do przetrawienia, książkę czyta się lekko i dość szybko. Poszczególne kwestie zostały wyłożone dobrze i wyczerpująco, ale nie nazbyt długo i przede wszystkim – bez pouczającego tonu. Dodatkowo „Szczepienia pełne kłamstw” zostały bardzo umiejętne podzielone na kolejne, krótkie rozdziały, dzięki czemu książkę można czytać zarówno jako całość, jak i przeskakując na wybrane fragmenty w dowolnej kolejności.

„Szczepienia pełne kłamstw” zostały napisane w interesujący sposób, który z łatwością zachęci czytelnika, a osoba z przeciętną, czy raczej małą wiedzą z zakresu medycyny, jak na przykład ja, na pewno się nie zniechęci do tematu. Czy argumenty Moritza są wystarczająco przekonywujące, jest już kwestią indywidualną. Wszystko zależy od naszych własnych przekonań, wiedzy pochodzącej z różnych źródeł, czy nawet osobistych doświadczeń. Jedno jednak jest pewne, na pewno składnia do przemyśleń i pozwala zwrócić uwagę na problem, dzięki czemu więcej ludzi podejmie decyzję o szczepieniu – siebie, czy dzieci, bardziej świadomie. Autor nie demonizuje zbytnio szczepień, zwraca uwagę na rodzaje budowy szczepionek oraz ich ilość, powołując się na dane z różnych krajów.

Myślę, że to książka warta przeczytania, niezależnie od naszych przekonań. Może nas bowiem utwierdzić w słuszności naszych decyzji, ale też i zasiać w nas ziarno niepewności, czy po prostu skłonić do pogłębienia tematu. Dodatkowo jest dobrze i ciekawie napisana, przez co lektura jej jest nie tylko pouczająca, ale i interesująca.

Joanna Złomańczuk
(joanna.zlomnczuk@dlalejdis.pl)

Andreas Moritz, „Szczepienia pełne kłamstw”,  Białystok, Wydawnictwo Vital, 2014



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat