Jeśli nikt z bliskich nie posiada zgodności tkankowej HLA, wtedy rozpoczynają się poszukiwania w Światowym Rejestrze Dawców Szpiku Kostnego. Niestety, w Polsce dawców jest wciąż za mało - na 38 mln mieszkańców tylko około 18 tysięcy znajduje się w bazie danych. Porównywalnie, w Niemczech potencjalnym dawcą jest już co 20 osoba. Na szczęście powoli sytuacja się zmienia i Polacy mają coraz większą świadomość tego, w jak prosty sposób mogą uratować komuś życie.
Kto?
Pomóc może każda zdrowa, pełnoletnia osoba, która ma nie więcej niż 55 lat. Warunkiem jest także waga, która powinna przekraczać 50 kg. Nie powinna to być także osoba z nadwagą, przy BMI większym niż 40. Z rejestracji wykluczają uzależnienia od takich środków jak alkohol, narkotyki, leki. Potencjalnym dawcą nie może zostać osoba po przeszczepie, kobieta w ciąży oraz pół roku po porodzie.
Jak?
Dawcą można zostać w dwojaki sposób. Możesz to zrobić poprzez oddanie 4 ml krwi na tzw. Dniach Dawców lub w odpowiednich placówkach. Masz także możliwość zarejestrować się w Bazie Fundacji DKMS Polska poprzez Internet. Wówczas drogą pocztową otrzymasz pakiet. Znajdują się w nim – formularz rejestracyjny, materiały informacyjne oraz waciki (pałeczki), przy pomocy których w domu pobierzesz wydzielinę z jamy ustnej. Formularz oraz waciki z pobraną śliną musisz odesłać z powrotem. Twoje dane zostaną przesłane do Światowego Banku. Jeśli ktoś będzie potrzebować twojej pomocy, zostaniesz o tym poinformowany. Jednak w ciągu 10 lat od zarejestrowania się tylko 5% mogło pomóc. W ciągu pierwszego roku ten wskaźnik oscyluje wokół 1%.
I co dalej?
Jeśli na podstawie analizy cech tkankowych możesz zostać dawcą, musisz wypełnić dodatkowo szczegółowy kwestionariusz, następnie przejść typizację potwierdzającą oraz ponowne porównanie zgodności z pacjentem. Twoja krew ponownie zostanie przebadana, a ty jeszcze raz będziesz musiał wyrazić gotowość na oddanie komórek macierzystych. Wszystkie te działania mają na celu zmniejszenie ryzyka oraz zwiększenie szans na przeżycie chorego.
Następnie zostaną ci przedstawione dwie metody pobrania komórek macierzystych. To, które zostanie zastosowane, będzie zależne nie tylko od ciebie, lecz przede wszystkim od lekarza. Pierwszą i stosowaną w 80% przypadków jest metoda pobierania z krwi obwodowej. Przez 5 dni przed pobraniem wstrzykuje się codziennie czynnik wzrostu, który pobudzi produkcję komórek macierzystych. Drugą metodą jest pobranie szpiku kostnego bezpośrednio z talerza kości biodrowej. Ten zabieg odbywa się pod pełną narkozą i wymaga 2-3-dniowego pobytu w szpitalu.
Wiele mitów krąży na temat oddawania szpiku kostnego. Okazuje się jednak, że wszystkie są nieprawdziwe. Szpiku nie pobiera się z rdzenia kręgowego. Ulega on całkowitej regeneracji już po około 2 tygodniach. Pobieranie z krwi obiegowej jest całkowicie bezpieczne, a przy drugiej metodzie ryzyko jest mniejsze niż 1:50 000 (wiąże się to z pełną narkozą, której dawca musi zostać poddany).
Po apelu Dody do rejestracji podążyło aż 17 tysięcy osób! Ale to wierzchołek góry, bo codziennie zgłaszają się kolejne tysiące, które chcą pomóc chorym. W Polsce co 1,5 godziny ktoś dowiaduje się o białaczce. Dzięki potencjalnym dawcom, przy odpowiednio dużej liczbie zarejestrowanych, co 1,5 godziny będzie można znaleźć dawcę.
Iwona Kusiak
(iwona.kusiak@dlalejdis.pl)
Artykuł powstał we współpracy z DKMS Polska, www.dkms.pl.
Komentarze