Lato w pełni, a my męczymy się z uporczywymi dolegliwościami, bo nie pomyśleliśmy o tym, by odpowiednio zabezpieczyć się przed skutkami podróżowania? Zamiast leżeć na plaży, spędzamy dzień w łazience? Warto wcześniej pomyśleć o tym, co może się zdarzyć i spakować do walizki kilka niezbędnych specyfików z apteki.
Po pierwsze, jeżeli planujemy wyjazd, zróbmy listę rzeczy niezbędnych i wybierzmy się na zakupy, by mieć ze sobą wszystko to, co może nam się przydać. Wakacyjna apteczka to niezbędnik podczas podróży.
Urlop powinien nam się kojarzyć z odpoczynkiem, z przyjemnością, a nie z dolegliwościami, czy z chorobami. Cały rok przecież czekamy na upragniony wypoczynek, odliczamy miesiące, dni, wreszcie godziny! Obejrzymy, pozwiedzamy, dotkniemy, poopalamy się, wykąpiemy w morzu, czy pochodzimy po górach. Jedno jest pewne, nikt nie ma ochoty na zaparcia, biegunkę, oparzenie słoneczne i inne dolegliwości.
Bardzo szybko może się okazać, że potrawy, które wydawały się być świeże i zdrowe, smaczne, jednak nam zaszkodziły. Zaczynamy mieć kłopoty trawienne, boli nas brzuch, czujemy się ciężko i mało komfortowo. Warto pomyśleć o tym wcześniej i zaopatrzyć się w potrzebne na zaparcia czy biegunkę leki dostępne w aptece. Zabrać ze sobą leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, zakupić odpowiednie kremy z filtrami, wziąć wodę utleniona i plastry. Wszyscy chcemy się dobrze bawić, nabrać energii na kolejne miesiące, odpocząć z dala od trosk i zmartwień, zapomnieć o szarej rzeczywistości. Dobry humor jest tu niezwykle ważny i potrzebny.
Zapamiętajmy również istotną zasadę dotyczącą wody, pijmy tylko taką z butelki lub po przegotowaniu, nigdy prosto z kranu! Może to spowodować u nas zatrucie pokarmowe.
Anna Grzyb
(anna.grzyb@dlalejdis.pl)
Fot. flickr/jhritz
Komentarze