Książka dr Blaylocka tchnie wiarą i optymizmem, w ogromne możliwości, jakie niesie ze sobą zdrowe odżywianie. To właśnie substancje odżywcze, czyli warzywa i owoce, dobrze dobrane i właściwie dostarczone organizmowi, mogą według autora zdziałać cuda. Nie tylko są w stanie znacząco wspomóc terapie konwencjonalne, ale także mogą przeciwdziałać występowaniu choroby.
Dr Russell L. Blaylock, od ponad dwudziestu lat, stara się przekonać wszystkich, jak ważne jest to, co jemy. Biorąc pod uwagę dane, że najczęstszą przyczyną śmierci wśród pacjentów chorych na raka jest głód, uzupełnianie niedoborów w diecie chorego, może stać się kluczem do sukcesu.
Według badań różne składniki roślin, włącznie z witaminami i minerałami, mogą wpływać na komórki rakowe, hamując ich wzrost, a nawet je zabijać. Nie szkodzą one oczywiście zdrowym komórkom, a dodatkowo chronią je przed szkodliwymi skutkami chemioterapii i radioterapii. To w efekcie daje nam doskonały punkt wyjścia do leczenia pacjenta. Dr Blaylock nie ma żadnych wątpliwości, że dzięki właściwemu odżywianiu się, można także zahamować rozwój, inwazję i przerzuty nowotworów, które już się pojawiły, co czyni tę publikację interesującą również dla tych, którzy już rozpoczęli swą walkę z chorobą. Choć wiadomo, że lepiej zapobiegać, niż walczyć, to jednak, książka ta, niesie wiele pozytywnych przesłanek, a przede wszystkim, daje dużo nadziei niezwykle potrzebnej chorym i ich rodzinom.
W publikacji „Naturalne strategie walki z rakiem”, omówione zostały nie tylko walory właściwego odżywiania się, ale również spróbowano wyjaśnić proces rozwijania się choroby nowotworowej, a także chemio- i radioterapii, jako trucizny na raka i niestety na pacjenta. Dowiadujemy się także o przyczynach zachorowań, faktach i mitach związanych z powszechną wiedzą o chorobie, a także niedocenianej roli suplementów.
Minusem dla mnie, czyli osoby, która od niedawna, choć intensywnie zgłębia tajemnice walki z nowotworami, jest niezbyt przyjazny dla laików styl wypowiedzi autora, trudny i przeważnie specjalistyczny. Podręcznik jest materiałem niezwykle ciekawym i inspirującym, ale zaznajomienie się z nim i zrozumienie wytycznych, wymaga wiele czasu i ogromnej siły woli. Nie brak jej oczywiście chorym, dla których każda teoria mająca szanse powodzenia, będzie dogłębnie analizowana.
Zabrakło mi też konkretnych zaleceń. Dr Blaylock zawarł masę wskazówek, jakich suplementów powinno się zażywać i w jakich proporcjach, gdy jednak zliczyć ilość tabletek, które pacjent powinien dziennie połknąć, wychodzą ilości zatrważające, bo bagatela kilkadziesiąt pastylek! Nie ma żadnych zapisów, które są najważniejsze i jakie powinny stanowić nasze minimum, niezbędne na drodze do wyzdrowienia.
Abstrahując od pewnych mankamentów lektury, będę powtarzać do znudzenia, że każda publikacja, której autor poszukuje odpowiedzi-jak walczyć z rakiem, warta jest specjalnej uwagi i podziękowań dla jej twórcy.
Ewa Podleśna-Ślusarczyk
(ewa.podlesna@dlalejdis.pl)
Dr Russell L. Blaylock, „Naturalne strategie w walce z rakiem. Odżywianie w terapii antynowotworowej.”, Studio Astropsychologii, Białystok 2012
Komentarze