Wcale nierzadki problem – biegunka u niemowlaków

Jak poradzić sobie z biegunką u niemowlaka.
Kiedy w organizmie Twojego wspaniałego malucha pojawiają się niepokojące symptomy – zawsze powinniśmy zwracać na nie uwagę.

Bez względu na to jak częsty by to nie był objaw u małych dzieci, nie wolno lekceważyć żadnych oznak pogorszenia zdrowia – powinniśmy od razu zacząć działać. Chociaż biegunka nie jest od razu alarmem zwiastującym ciężkie dolegliwości, brak odpowiedniego podejścia może mieć negatywny wpływ na wczesny, a więc bardzo ważny etap rozwoju naszej pociechy.

Czym jest biegunka?
Na pewno każdy z nas kiedyś jej doświadczył. Bardzo rzadka, wodnista wręcz konsystencja, zazwyczaj o kwaśnym odczynie, która może powodować podrażnienia skóry, jeśli w porę nie zauważymy pełnej pieluchy dziecka lub jeśli jest już większe – nieumiejętnie wytrze pupę. Czasem w takiej kupie możemy znaleźć resztki niestrawionego pokarmu, śluz w różnych niepokojących kolorach – np. pomarańczowym lub w skrajnych przypadkach krew i ropę. Zanim zajrzymy pod spodenki i pieluchę, sygnałem dla nas, że warto przeprowadzić taką kontrolę może być niezadowolenie dziecka i przyjmowanie dużej ilości płynów. Jest to spowodowane przeznaczeniem sporej ilości wody na usunięcie pokarmu, który organizm z różnych przyczyn uznał za szkodliwy. Biegunka u niemowląt (sprawdź) jest problemem, który bardzo często trapi młodych rodziców.

Przyczyny występowania biegunki u niemowlaka
Organizm zwykle bardzo szybko reaguje na znajdujący się w pokarmie lub dalszych odcinkach układu pokarmowego patogen – czynnik chorobowy lub truciznę. Trzeba bowiem wiedzieć, że nasza jama brzuszna posiada swój własny „mózg jelitowy” – ogromną sieć nerwów autonomicznych zaopatrującą narządy wewnętrzne, które muszą w ścisłej harmonii współgrać, by pozwolić na niezwykle skomplikowany proces, jakim jest trawienie. Dzięki temu możliwa jest błyskawiczna reakcja na bodziec i zwrotny sygnał, który nakazuje pozbyć się z organizmu wszystkiego, co może mu zagrażać, czyli na pierwszym miejscu pokarmu. Pamiętajmy też, że głównym miejscem wtórnego wchłaniania wody z kału są ostatnie odcinki układu trawiennego – jelito grube, gdzie znajdują się potrzebne nam do prawidłowego funkcjonowania symbiotyczne bakterie. Co to oznacza? Pasożyty (np. w przypadku lambliozy), alergie pokarmowe (często na mleko krowie, chociaż kłopoty z trawieniem mogą być spowodowane również deficytem odpowiednich enzymów), celiakia, zakażenie wirusowe lub bakteryjne, antybiotyki lub po prostu zatrucie.

Mądry rodzic kluczem do zdrowia
Nawodnienie może nam się wydawać błahostką, ale to pierwszy możliwy etap spadku wagi i czynnik mocno osłabiający odporność, jednak nic czemu nie moglibyśmy łatwo zaradzić. By sprawdzić, czy u dziecka występuje problem z nadmierną utratą wody, należy wykonać tzw. test na jędrność skóry, czyli delikatne uszczypnięcie. Jeśli pozostawiło ono ślad, jest duże prawdopodobieństwo, że dziecko potrzebuje więcej płynów. Takie niemowlę powinno oczywiście otrzymać dużo wody lub innego napoju, a także pokarm zapierający – np. makaron, ugotowaną marchewkę, przegotowane owoce, kaszkę lub ryżowy kleik. Istotne jest jednak też to, co stało się ze skórą na pupie, jeśli późno zorientowaliśmy się o biegunce. Drogie maści łagodzące są całkowicie zbędne – zarówno specjaliści akademiccy, jak i lekarze nawołują do stosowania prostych związków, np. leków na bazie allantoiny, które są bardzo skuteczne i tanie. Podobnie jeśli stosujemy różnego rodzaju pudry – syntetyki mogą wywoływać alergie i jeszcze większe problemy, co rodzice zazwyczaj przypisują ciężkiej formie jakiejś choroby. Tu też profesorowie i doktorzy są zgodni – najprostsze rozwiązania są najlepsze, nie bójmy się używać zwyczajnej skrobi ziemniaczanej.

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat