Ziołowe kuracje nie zadziałają jak wizyta u lekarza, ale mogą delikatnie zmniejszyć dolegliwości.
PMS
Przed okresem wiele z nas wchodzi w stan zdenerwowania i roztrzęsienia. Niekiedy pojawiają się nawet problemy z zasypianiem. Wówczas wypij przed snem napar z łyżeczki melisy i łyżeczki szyszek chmielowych parzonych pod przykryciem przez 10 minut. By uniknąć obrzęków, odstaw ostre przyprawy i sól, bo zatrzymują wodę w organizmie. Powinnaś pić napary z ziół działających moczopędnie tj. pokrzywa czy mniszek lekarski. Wsyp jedną łyżeczkę wybranego zioła i zalej ją wrzątkiem. Odczekaj 10 minut i wypij. Najlepiej powtarzaj to dwa razy dziennie. Na obolałe piersi warto za to przygotować napar z niepokalanka mnisiego. Łyżeczkę ziół zalej szklanką wrzątku. Połowę wypij rano, a połowę wieczorem.
Miesiączka - kobieca udręka
Zioła mogą zmniejszyć ból brzucha towarzyszący miesiączce, jednak nie wykluczą go całkowicie. Przy silnych dolegliwościach należy zgłosić się do lekarza. Rozkurczowo zadziała pita dwa razy dziennie (po szklance) mieszanka ziół. Składają się na nią łyżka korzenia tataraku i krwawnika, rdestu, nawłoci i liścia babki lancetowatej. Jedną łyżeczkę tej mieszanki zalewamy szklanką wody i odstawiamy na 10 minut.
Wiele z nas cierpi na nadmierne krwawienia, w tym przypadku również lepiej zgłosić się do lekarza, aby sprawdzić czy źródłem dolegliwości nie są np. mięśniaki. Ziołową ulgę przyniesie skrzyp. Do 2 szklanek wody wsypujemy 2 łyżki skrzypu. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem, przez 20 min. Dwa razy dziennie pijemy po szklance przez całą miesiączkę.
Rozregulowany cykl może mieć przyczyny w stresie, zmęczeniu, a nawet przebytych przeziębieniach. Pomocny w regulacji będzie liść bluszczu. Napar pijemy 2- 3 razy dziennie po 1/3 szklanki. Łyżkę liści bluszczu trzeba zalać szklanką gorącej wody i zostawić na noc. Rano należy podgrzać aż do wrzenia i zostawić na 10 minut.
Menopauza - problem kobiety dojrzałej
Menopauza to huśtawka nastrojów. Na takie wahania najlepszy jest napar z kwiatów lipy (można go posłodzić miodem). Łyżkę suszonych kwiatów zalewamy szklanką wrzątku. Odstawiamy na 10 minut. Napar powinno się pić 2- 3 razy dziennie. Na uderzenia gorąca powinna pomóc łyżka szałwii zalewana szklanką wrzątku odstawiona na 10 minut pod przykryciem. Letni napar należy pić codziennie najlepiej wieczorem.
Z menopauzą, choć nie tylko, jest także związana nadmierna potliwość. Skuteczne na tą przypadłość są kąpiele z naparem z kwiatów maliny czy kwiatów pomarańczy (3-4 łyżki wsyp do garnka i zalej wrzątkiem, odczekaj 15 minut i przecedź). Pomóc może również picie naparu. Szklanką wrzątku zalewamy łyżeczkę z mieszanki przygotowanej z łyżki: melisy, dziurawca, tymianku i 2 łyżek szałwii. Parzymy 5 minut i pijemy codziennie.
Zakażenia bakteryjne i grzybicze okolic intymnych
Obfite upławy są nieprzyjemne i przeszkadzają w codziennym życiu. Pomóc może nasiadówka z ziołowej mieszanki. Wymieszaj po dwie łyżki: kory dębu, rumianku, liści wiązu i szałwii. Pięć łyżek z tej mieszanki zalej 1,5 litra wrzątku na 15 minut. Odcedź i poczekaj aż napar osiągnie temperaturę ciała. Przelej do miski i siedź w niej przez kilka minut.
Na świąd i pieczenie można zastosować kąpiel łagodzącą. Należy wsypać do garnka 4 czubate łyżki: pączków sosny, liści szałwii, ziela macierzanki i 5 czubatych łyżek rumianku. Zalać 1,5 litra wrzącej wody. Pozostawić do zaparzenia na 20 minut. Następnie przecedzić i wlać do wanny, która w 1/3 wypełniona jest wodą o temperaturze zgodnej z temperaturą ciała. Kąpiel powinna trwać ok. 20 min.
Z kolei na podrażnienie i obtarcia najlepszy będzie odwar zrobiony z dwóch łyżek suszonych kwiatów nagietka. Należy zalać je szklanką wrzątku i parzyć przez 10 minut. Takim preparatem powinno się przemywać podrażnione miejsca nawet kilka raz dziennie. Można również stosować mieszanki nagietka i rumianku.
Oczywiście, to tylko kilka z wielu ziołowych możliwości. W aptekach można również kupić gotowe mieszanki i wyciągi. Ziołowe kąpiele, napary i nasiadówki są naturalne oraz pomocne. Należy jednak pamiętać, że każdy organizm inaczej reaguje na zioła (niektórzy są na nie uczuleni), a w silnych lub przewlekłych dolegliwościach należy skonsultować się z lekarzem. Kobiety w ciąży nie powinny poddawać się leczeniu ziołami. Zioła są używane od stuleci również na kobiece dolegliwości. Powinnyśmy korzystać z ziołowej skarbnicy także przy naszych babskich problemach.
Joanna Małysiak
(joanna.malysiak@dlalejdis.pl)
Komentarze