Nagrania dotyczące świadczeń z ZUS regularnie zdobywają ogromne zasięgi w mediach społecznościowych. Tym razem uwagę internautów przyciąga informacja o "dodatku za urodzenie dzieci", którego przeciętna wysokość ma wynosić 1083,23 zł miesięcznie.
Brzmi tak, jakby kobiety, które urodziły dzieci, mogły zgłosić się do ZUS po dodatkowe pieniądze. Rzeczywistość jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Chodzi o funkcjonujące od 2019 roku rodzicielskie świadczenie uzupełniające, powszechnie znane jako program "Mama 4+".
Tak. Według danych dotyczących kwietnia 2026 roku przeciętna wysokość wypłacanego rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego wynosiła 1083,23 zł miesięcznie, a korzystało z niego około 60 tys. osób. Nie oznacza to jednak, że jest to stała kwota przysługująca każdej osobie spełniającej warunki programu.
Kwota 1083,23 zł to średnia wysokość wypłat. Jedna osoba może więc otrzymywać kilkaset złotych, a inna znacznie więcej.
Określenie "dodatek za urodzenie dzieci" jest dużym uproszczeniem. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające zostało stworzone dla osób, które ze względu na wychowywanie licznej rodziny nie podjęły pracy zarobkowej lub z niej zrezygnowały, a w konsekwencji nie wypracowały prawa do emerytury albo ich świadczenie jest bardzo niskie.
Program ma więc przede wszystkim zapewnić podstawowe środki utrzymania osobom, których sytuacja zawodowa i emerytalna została związana z wieloletnim wychowywaniem co najmniej czworga dzieci.
O rodzicielskie świadczenie uzupełniające może ubiegać się przede wszystkim kobieta, która:
Świadczenie może zostać przyznane także ojcu, który ukończył 65 lat i wychował co najmniej czworo dzieci, ale tylko w szczególnych sytuacjach. Dotyczy to przypadków, gdy matka dzieci zmarła, porzuciła dzieci albo przez długi czas zaprzestała ich wychowywania.
Istnieją również dodatkowe warunki dotyczące miejsca zamieszkania. Osoba ubiegająca się o świadczenie musi mieszkać w Polsce i po ukończeniu 16. roku życia posiadać tutaj ośrodek interesów życiowych przez co najmniej 10 lat. Z programu mogą korzystać nie tylko obywatele Polski, ale w określonych przypadkach również legalnie przebywający w kraju cudzoziemcy.
Od 1 marca 2026 roku najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto i właśnie do tej kwoty powiązana jest maksymalna wysokość rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego.
Jeżeli osoba spełniająca wszystkie warunki nie ma prawa do żadnej emerytury ani renty, świadczenie może wynieść 1978,49 zł brutto miesięcznie.
Jeżeli natomiast pobiera już emeryturę lub rentę, ale jej wysokość jest niższa od minimalnej emerytury, świadczenie stanowi uzupełnienie brakującej kwoty.
Przykładowo osoba otrzymująca 1200 zł brutto emerytury może otrzymać świadczenie uzupełniające w wysokości 778,49 zł, dzięki czemu łączna kwota osiągnie poziom najniższej emerytury.
To właśnie dlatego pojawiająca się w mediach kwota 1083,23 zł jest jedynie średnią, a nie gwarantowaną wysokością wypłaty.
Samo wychowanie czworga lub większej liczby dzieci nie oznacza automatycznego prawa do świadczenia.
Program "Mama 4+" nie jest nagrodą za wielodzietność ani dodatkową wypłatą doliczaną wszystkim matkom do emerytury. Przy rozpatrywaniu wniosku ZUS lub KRUS analizuje między innymi sytuację dochodową, osobistą, rodzinną i majątkową osoby ubiegającej się o wsparcie.
Każdy wniosek jest rozpatrywany indywidualnie, a świadczenie przyznawane jest w drodze decyzji administracyjnej.
Aby otrzymać rodzicielskie świadczenie uzupełniające, trzeba złożyć odpowiedni wniosek w ZUS lub KRUS. Do dokumentów należy dołączyć między innymi informacje o numerach PESEL dzieci oraz oświadczenie dotyczące sytuacji osobistej, rodzinnej, majątkowej i materialnej.
Prawo do świadczenia może powstać od pierwszego dnia miesiąca, w którym wydano pozytywną decyzję, jednak nie wcześniej niż po osiągnięciu wymaganego wieku emerytalnego.
Viralowa informacja opiera się więc na prawdziwych danych, ale przedstawiona bez dodatkowego kontekstu może sugerować istnienie świadczenia, którego w rzeczywistości nie ma.
ZUS nie wypłaca każdej kobiecie 1083,23 zł miesięcznie za samo urodzenie dzieci. Kwota ta jest przeciętną wysokością rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego "Mama 4+", przeznaczonego dla ściśle określonej grupy osób, które wychowały co najmniej czworo dzieci i znajdują się w odpowiedniej sytuacji dochodowej.
W 2026 roku świadczenie może wynosić nawet 1978,49 zł brutto miesięcznie, ale jego rzeczywista wysokość zależy od indywidualnej sytuacji osoby uprawnionej. Informację z popularnego nagrania można więc uznać za częściowo prawdziwą, ale przedstawioną w sposób, który może wprowadzać odbiorców w błąd.
PMP
Fot. Wygenerowano AI
Komentarze