„Adela. Krok w przeszłość” - recenzja

Recenzja książki „Adela. Krok w przeszłość”.
Pierwsza część dwutomowej powieści o współczesnych relacjach międzyludzkich, rodzinnych sekretach, a także o życiu, które jest pełne niespodziewanych zdarzeń.

W sylwestrową noc mała Adela traci wszystko, co kocha. Pozbawiona ciepła rodzinnego domu i najbliższych stara się przetrwać dzieciństwo w nieprzyjaznym dla niej świecie dorosłych. Ten, komu ufała najbardziej, niestety, zdradził ją w najmniej oczekiwanym dla niej momencie. Znajduje się jednak ktoś, kto wyciąga do niej pomocną dłoń. Adela szuka miłości i bezpieczeństwa, jednak po drodze nie unika licznych porażek i rozczarowań. Upada i podnosi się, zyskuje i traci. Nie poddaje się jednak i walczy do końca o spełnienie swoich marzeń. Spotkanie z niewidzianą przez lata ciotką Patrycją skłania ją do zastanowienia się nad własnym losem. Co warte jest osiągnięcie sukcesu i spełnienie swoich marzeń, kiedy nie ma przy kim zasypiać i komu powiedzieć rano „dzień dobry”? Czy Adela będzie potrafiła jeszcze ponownie komuś zaufać i zbudować szczęśliwy związek?

Ciekawa fabuła, prosty język i styl, powieści sprawia, że czyta się ją lekko i bardzo szybko. Dodatkowym atutem jest to, że losy Adeli poznajemy dwutorowo, kiedyś i teraz. Z jednej strony poznajemy ją jako młodą dziewczynę, która traci rodziców i musi przebywać w domu dziecka, cały czas mając nadzieję, że zostanie z niego zabrana przez ciotkę, która jednak się nie pojawia. Pragnie być szczęśliwa, szuka miłości i bezpieczeństwa. Pragnie spełniać marzenia i być szczęśliwa. Z drugiej strony mamy dorosłą kobietę, która ma męża, rodzinę i dziecko. Jest kochana, spełniona zawodowo i szczęśliwa. W książce jest dużo emocji i wzruszeń, można poczuć dokładnie co czuła Adela gdy traciła rodziców i gdy spędzała młodość w domu dziecka. Wrażliwość dziecka została tutaj dogłębnie przedstawiona oraz to jak wspomnienia z dzieciństwa pozostawiają piętno na dorosłym życiu. Po takich przeżyciach jak główna bohaterka łato stać się osobą wycofaną, nieufną, zamkniętą w sobie z niskim poczuciem własnej wartości.

Zdecydowanie polecam tą pozycję, która zawiera w sobie wiele ważnych elementów i porusza istotne problemy w życiu. Z łatwością można przenieść się w literacki świat, jaki stworzyła autorka. Jest to zdecydowanie dobra książka obyczajowa, której zakończenie zachęca również do przeczytania kolejnej części i poznania dalszych losów Adeli i jej rodziny.

Ewelina Makoś
(ewelina.makos@dlalejdis.pl)

Aneta Krasińska, „Adela. Krok w przeszłość”, Wydawnictwo Szara Godzina, Katowice, 2020.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat