„Cichy kochanek” – recenzja

Recenzja książki „Cichy kochanek”.
Pod przykrywką fotografa, młoda dziewczyna wyrusza w podróż do Afryki, gdzie pojawia się na przyjęciu w hiszpańskiej ambasadzie. Jej obecność jest jednak tylko sprytnym kamuflażem do poszukiwań, które w rzeczywistości tam prowadzi. Jakie przeciwności napotka w zupełnie nieznanym przez siebie kraju i czy jej poszukiwania okażą się sukcesem?

Książka w oryginalnym tytule „El Amante Silencioso”  to kolejne literaturowe dziecko znanej i lubianej Clary Sanchez. Zdawać by się mogło, że „Cichy kochanek”, jak to kochanek będzie romansem w najczystszej jego postaci. Niespodzianka! Tak naprawdę jest to lektura, która swoją fabułą haczy o niejeden, ale trzy gatunki literackie. Czytelnicy od pierwszych stron mają przed sobą powieść obyczajową, za chwilę znajdują się w centrum akcji dobrego thrillera, a na koniec wpadają w objęcia całkiem nieprzewidywalnego romansu!

Pierwszoplanową postacią książki jest młoda hiszpanka o imieniu Isabel. Oficjalnie przyjeżdża ona do stolicy Kenii, Nairobi, jako reporterka. Jej przyjazd związany jest jednak z nieco innym zadaniem. Ma ona odnaleźć tam Ezequiela, chłopaka, który zrywając wszelkie kontakty z rodziną, wyjechał do Afryki, gdzie wpadł w szpony sekty. Rodzice chłopka hojnie opłacają Isabel, wierząc w szczęśliwe zakończenie jej misji. Nietrudno się domyślić, że dziewczyna odnajduje chłopaka, jednak sama trafia w niebezpieczną sieć kłamstw i nie do końca legalnych interesów. Dziewczyna traci instynkt samozachowawczy i zdolność oceny sytuacji, a dodatkowo zmierza się z pułapkami, które stawia przed nią zupełnie inny, nieznany jej dotychczas kraj. Tak naprawdę w książce mamy tylko dwóch głównych bohaterów, jednak przewija się w niej całkiem sporo ról pobocznych. Autorka dużą uwagę skupiła na opisach i oprócz zachwycających afrykańskich krajobrazów, serwuje nam całkiem sporą dawkę tamtejszej kultury. Mroczna część książki, tzn. ta dotycząca sekty, została przedstawiona nieco skromniej, dlatego myślę że osoby sięgające po tę pozycję tylko dla tego elementu mogą czuć się zawiedzone.

Okładka polskiego wydania (hiszpański oryginał przyjął zupełnie inną oprawę) nie współgra z tytułem i niewiele wspólnego ma z fabułą książki. Mamy na niej cień pani fotograf, który jak nietrudno się domyślić należy do głównej bohaterki, Isabel. Całość utrzymana w dość żywej, pomarańczowo – niebieskiej kolorystce - nieporywającej, aczkolwiek przyciągającej uwagę. Trzeba jednak przyznać (a lubię zwracać na takie rzeczy uwagę), że lektura wydana jest bardzo schludnie i starannie. Mój ulubiony lekko żółty papier i czcionka przyjemna w czytaniu to dla mnie cecha dodatnia. Pociągający jest fakt, że historia ta toczy się w dwóch, jak na polskie realia, egzotycznych krajach. Przenosimy się do słonecznej Hiszpanii, choć mamy także przyjemność odwiedzić kenijskie Mombasa czy Turkanę. Lubię kiedy w książce zaczerpnąć mogę nieco podróżniczych wątków i egzotycznych klimatów, szczególnie kiedy w Polsce pogoda za oknem nie rozpieszcza. Narracja toczy się w pierwszej osobie, jednak jest dwuosobowa - rozdziały dzielą się na te, które przedstawiają perspektywę Isabel i te, w których opowiada Ezaquiel.

Myślę, że „Cichy kochanek” to książka, która posiada wiele zalet. Rzeczywiście spotykamy się tutaj z nieco niecodzienną fabułą i podróżując z bohaterami odkrywamy nieco uroków Afryki. Mechanizmy zachowań i sposoby radzenia sobie z przeciwnościami, a także towarzyszące temu myśli, to wartościowe aspekty psychologiczne, które niebezpośrednio niesie za sobą lektura.  Jednocześnie uważam, że książka ta nie jest „prostolinijna”. Sama fabuła jest wielowątkowa i wymaga od czytelnika uwagi, a także logicznego łączenia faktów. Polecam tym, którzy lubią kombinować – trochę odkrywczego treningu na miarę Sherlocka Holmesa!

Klaudia Dydymska
(klaudia.dydymska@dlalejdis.pl)

Clara Sanchez, „Cichy kochanek”, Albatros, Warszawa 2022



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat