Czego żałują najstarsi ludzie na świecie?

Tego żałują najstarsi ludzie na świecie.
Badania naukowe i rozmowy z osobami w podeszłym wieku ujawniają szereg niezwykle cennych porad dla młodszych pokoleń. Oto wybrane przykłady.

Korzystanie z doświadczeń osób starszych od siebie przynieść może każdemu nieocenione korzyści. Nic więc dziwnego, że dziennikarze coraz częściej umawiają się na wywiady ze stulatkami, pytając o receptę na długowieczność, o to, co daje ludziom prawdziwe szczęście, o to, czego seniorzy w swoim życiu najbardziej żałują.

To, co powtarza się w odpowiedziach u pytanych to notoryczny żal o to, że osoby wiekowe zbyt dużo czasu poświęcały na pracę kosztem relacji z ludźmi. Stulatkowie wyrzucają też sobie  z reguły to, że zbyt rzadko spotykali się z rodziną, sąsiadami i przyjaciółmi. Nie brakuje stulatków, którzy żałują tego, że często się w życiu  z kimś kłócili, na kogoś z błahego powodu na wiele lat obrażali, że nie mieli odwagi wyrażać, okazywać ani rozmawiać o swoich uczuciach.

Bardzo wiele osób  w starszym wieku żałuje  tego, że nie podróżowało więcej po świecie i nie decydowało się częściej na dalekie podróże. Najstarsi ludzie na świecie ubolewają też notorycznie z tego powodu, że przejmowali się za bardzo sprawami, na które nie mieli wpływu, marnowali czas na roztrząsanie przeszłości, na zamartwianie się z przeróżnych powodów, na narzekanie na wszystko, zamiast cieszyć się chwilą obecną. Spora liczba wiekowych osób żałuje też tego, że niepotrzebnie w życiu starała się non stop spełniać oczekiwania otoczenia, że za bardzo przejmowała się opiniami innych, że odkładała realizowanie swoich pasji oraz spełnianie swoich marzeń.

Nie brakuje seniorów, którzy ubolewają nad tym, że za bardzo w życiu bali się zmian oraz nad tym, że bardzo trudno było im walczyć ze złymi nawykami i nałogami. Osoby wiekowe zwracają także uwagę na to, że różne wydarzenia na świecie, takie jak wojna, kryzys gospodarczy, niestabilna sytuacja polityczna, kataklizmy oraz życiowe trudności (choroby, trudna sytuacja materialna) utrudniały im często codzienność. Remedium na to było jednak zawsze optymistyczne podejście do życia, wiara w Boga oraz wsparcie najbliższych osób.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Fot. freepik.com / Wygenerowane przez AI




Społeczność

Newsletter

Reklama



 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat