Składniki:
- 3 mandarynki
- banan lub mrożone (uwaga: świeże kiwi i ananas sprawią, że galaretka nie zastygnie)
- 3 galaretki np. wiśniowa, cytrynowa i pomarańczowa
Przygotowanie:
Do zabawy potrzebujemy 4 szklanek lub kieliszków. Z każdego opakowania galaretki wysypujemy po ok. połowie (u mnie było to 5 łyżeczek czubatych) do osobnych garnuszków lub miseczek. Każdą z galaretek przygotowujemy według przepisu podanego na opakowaniu, czekamy aż wszystkie ostygną. Przygotowujemy w zamrażarce lub lodówce podwyższenie (np. pudełka po zapałkach) przy którym skosem będziemy ustawiać szklanki. Pierwszą warstwę rozlewamy do szklanek, wrzucamy tam np. mandarynki i ustawiamy skosem w zamrażarce lub lodówce przy podwyższeniu tak, aby galaretka zamarzała skośnie a nie poziomo. Gdy zauważymy, że galaretka już stężała na tyle że się nie rozpłynie, dolewamy następną warstwę w ten sam sposób tylko tym razem ustawiamy szklanki w drugą stronę aby skos tworzył się odwrotnie niż poprzednio. Gdy i ta warstwa zastygnie wlewamy ostatnią już normalnie. Owoce możemy dodać według własnego upodobania. Gotowy deser możemy ozdobić bitą śmietaną.
Komentarze