Zwykle, kiedy słyszy się hasło „grill” – od razu na myśl przychodzą pachnące kiełbaski, karkóweczka czy kurczaki w sosie barbecue. W tym sezonie proponujemy urozmaicić trochę menu i na ruszcie położyć rybkę. Jest bardzo prosta w przygotowaniu, a poza tym grilluje się ją znacznie szybciej niż inne mięso. Na grilla nadają się zarówno ryby słodko- jak i słonowodne.
Ważne: Aby ryba nie rozpadła się, smażmy ją w całości, tj. z głową i ogonem. I takiej właśnie należy szukać w sklepach (no, chyba że mamy w domu wędkarza).
Nowością na polskim rynku jest dostępna od niedawna świeża tilapia z hodowli Global Fish pod Płońskiem. Ryba ta, niezwykle popularna w Stanach Zjednoczonych, ma chude i delikatne mięso, pozbawione drobnych ości. Mimo że jest to ryba słodkowodna nie ma typowo rybiego zapachu, więc trafi w gusta każdego, nawet osoby, która normalnie nie wybrałaby ryby jako ulubione danie.
Poniżej przykładowy przepis na tilapię z grilla:
Składniki:
Przygotowanie:
Rybę myjemy, a następnie osuszamy na papierowym ręczniku. Doprawiamy ją solą i pieprzem, by następnie natrzeć oliwą i obłożyć ziołami. umyć i osuszyć na papierowym ręczniku. Doprawić solą i pieprzem, natrzeć oliwą i obłożyć ziołami. Tak przygotowaną rybę odstawiamy na około 2h do lodówki. W tym czasie obieramy ziemniaki i lekko podgotowujemy je w osolonej wodzie. Po upływie dwóch godzin kładziemy rybę na rozgrzanym grillu i smażymy dopóki nie będzie miękka. Tilapię podajemy z ziemniaczkami. Smacznego!
Trochę szaleństwa nigdy nie zaszkodzi. Jeśli nigdy dotąd nie próbowaliście rybki z grilla, może warto spróbować w tym roku. Zwłaszcza, że ich mięso uznaje się za najzdrowsze. Ale jednak najważniejszy jest przede wszystkim smak!
Fot. Global Fish
IP
Komentarze