Akcja powieści toczy się w Bydgoszczy w roku 1938. Nastoletni Robert Meissner mieszka ze swoją zgorzkniała matką pragnąc jednocześnie w końcu rozpocząć samodzielne, dorosłe życie. Robert nie miał łatwego dzieciństwa; w szkole nauczyciele i rówieśnicy nie byli dla niego mili. Jego sytuacja zmienia się wtedy, gdy niezbyt piękna i nieśmiała Wika zaprasza go na szkolną zabawę. Wtedy chłopak zmienia się w dorosłego mężczyznę. Dzięki sąsiadce, pani Anieli, która zawsze ma dla niego czas i słowa otuchy, radzi sobie z trudami codzienności. Nadchodzi jednak czas, na który długo czekał, zostaje powołany do wojska. Pozwala mu to na nowe przygody i podróże, gdy wojenna zawierucha przerzuca go w różne części Europy.
„Jazda na rydwanie” jest epicką i pełną napięcia emocji powieścią, gdzie wydarzenia historyczne przeplatają się z miłosnymi realiami życia. Czasy II Wojny Światowej pozwalają na przeniesienie się do świata, którego już dzisiaj nie ma. Na lekturę tej książki należy jednak zarezerwować sobie większą ilość czasu, gdyż jest to książka licząca ponad osiemset stron - napisana z wielkim rozmachem, z wieloma odniesieniami znajdujących się w fabule. Bardzo trudno jest opisać w kilku zdaniach tę pozycję poprzez jej złożoność i wielowątkowość.
Powieść została osadzona w latach 1938- 1974. Nie brakuje w niej miłości, namiętności, trudnych decyzji i międzynarodowych konfliktów. Autor stworzył bohatera, który ma wpływ na przebieg wydarzeń; jest postacią niezwykle złożoną z ukazaniem jego słabości i silnych cech charakteru. Czytelnik może obserwować jego przemianę, wzloty i upadki oraz sukcesy. Z pewnością ten bohater zostanie w pamięci czytelników. Bardzo ważna jest również warstwa historyczna i społeczna powieści. Autor przedstawia wiele wydarzeń mających znaczenie dla losów świata od roku 1938 oraz aktualnych problemów naszej rzeczywistości. Niemało jest również w powieści zwrotów akcji, dlatego możemy czuć się czasem jak w komedii, a kolejno znaleźć się w dramacie czy romansie. „Jazda na rydwanie” to książka, która łączy ze sobą wiele gatunków. Jednym słowem jest to zaskakująca i niezwykłe wciągająca lektura, którą polecam każdemu.
Ewelina Makoś
(ewelina.makos@dlalejdis.pl)
Julian Hardy, „Jazda na rydwanie”, Wydawnictwo, Novae Res Gdynia 2020.
Komentarze