Ben Hopkins to utalentowany, brytyjski pisarz, którego prace odznaczają się głębią, oryginalnością i pięknym stylem pisania. Jego zdolność do tworzenia bogatych i autentycznych opisów, w których osadza swoje historie, jest imponująca. Hopkins ma również dar kreowania złożonych i interesujących postaci, które zapadają w pamięć czytelnika. Jego twórczość często porusza ważne tematy społeczne i historyczne, co dodaje jej dodatkowej wartości. Ben Hopkins to także reżyser filmowy i scenarzysta, trudno więc podważać jego literacki kunszt, który opiera na rzeczywistych opisach miejsc i zdarzeń.
Głównym bohaterem powieści „Katedra” jest Jonathon, młody architekt z Anglii, który zostaje wysłany do odległego miasteczka w Europie Środkowej, aby nadzorować odbudowę zniszczonej katedry. Jonathon nieoczekiwanie zostaje wciągnięty w labirynt intryg, przekleństw i tajemniczych wydarzeń, które otaczają to miejsce od wieków. Postać Jonathona jest dobrze wykreowana i rozwija się w miarę rozwoju fabuły. Jego wewnętrzne konflikty i poszukiwanie prawdy nadają powieści emocjonalną głębię. Pozostałe, postacie w powieści są równie interesujące i pełne różnorodności, co nadaje historii dodatkowej dynamiki.
Opisane przez autora otoczenie jest bogate w detale, od malowniczych opisów architektury katedry po atmosferę tajemnicy, która wisi w powietrzu. Ben Hopkins doskonale odtwarza atmosferę i ducha tamtego czasu, co dodaje powieści autentycznego charakteru. Czytelnik ma wrażenie, że sam przechadza się po wąskich uliczkach miasteczka, podziwiając piękno katedry i odkrywając jej mroczne sekrety. Tutaj właśnie ujawnia się piśmienniczy kunszt autora, dla którego warto przeczytać choć parę stron słynnej już na dzień dzisiejszy „Katedry”.
Jednym z mocnych punktów tej książki jest jej nieprzewidywalność. Autor zręcznie miesza elementy tajemnicy, thrillera i historycznej fikcji, tworząc misterną sieć intryg, które trzymają czytelnika w napięciu. Jedyną małą wadą "Katedry" może być fakt, że tempo narracji jest czasami wolniejsze niż oczekiwane. Jednak ta chwilowa zwolniona prędkość pozwala na lepsze zrozumienie głębszych warstw historii i postaci.
Muszę przyznać, że książka jest dość treściwa i to nie tylko za sprawą licznych opisów. To lektura, która liczy sobie ponad 600 stron. Standardowy format i raczej klasyczna wielkość, a także rodzaj czcionki sprawiają, że biorąc „Katedrę” po raz pierwszy do rąk, czuć wyzwanie co najmniej kilkunastu wieczorów spędzonych nad jej treścią. Co mnie urzekło, to to że podział wątków w rozdziale oznaczają trzy krzyże, mały detal, ale zdecydowanie dodaje klimatu. Dodatkowo książka składa się z trzech ksiąg, które rozdzielają strony tytułowe z osobliwymi rycinami. Jasno niebieska okładka z delikatnym szkicem jest dopełnieniem dzieła Hopkinsa. To niezwykle przemyślane wydanie, w której każdy element – nawet ten zewnętrzny do siebie pasuje!
Podsumowując, "Katedra" Bena Hopkinsa to godna polecenia powieść, która łączy w sobie napięcie, tajemnicę i historyczny kontekst w sposób, który trudno oderwać od niej wzrok. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że lektura ta ma w sobie namiastkę dotychczasowego dorobku Dana Browna. „Katedra” spełni oczekiwania miłośników thrillerów łączącymi w sobie elementy historyczne. To lektura dla wymagających i spragnionych dobrej literatury.
Klaudia Dydymska
(klaudia.dydymska@dlalejdis.pl)
Ben Hopkins, „Katedra”, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2023
Komentarze