Fabuła wykreowana w świetny sposób; z łatwością można się w niej odnaleźć, co pozwala przenieść się na królewski dwór i śledzić losy bohaterów.
„Narzeczona” to historia dziewczyny, która od dzieciństwa dorastała na zamku. Podobnie jak większość szlachetnych panien marzy o zdobyciu serca króla. Kiedy pewnego dnia król Jameson wybiera ją na swoją faworytkę i przyszłą królową jest pełna zachwytu, bo która z dziewczyn nie chciałaby, aby to na nią król zwrócił uwagę. Jednak z biegiem czasu uświadamia sobie, że bycie królową i pokochanie króla może nie dać jej takiego szczęścia, o jakim się marzy całe życie.
Główna bohaterka – Hollis Brite - mimo szlachetnego urodzenia jest inna od wszystkich dam na dworze, dlatego zwraca na siebie uwagę króla. Jameson Cladius Barclay jest przykładem króla idealnego, jest dobry, mądry i sprawiedliwy. Jego królestwo – Koroania - sąsiaduje z Izoltą, którą rządzi władca tyran. To z tego kraju pewnego dnia pojawia się w zamku rodzina o nazwisku Eastoff. Wtedy Hollis dostrzega młodzieńca Silasa, który staje się dla niej wzorem spokoju i dobra. To właśnie on jako pierwszy dostrzega piękno jej wnętrza. W tym momencie zdaje sobie sprawę, że pragnie zupełnie czegoś innego niż do tej pory sądziła. Musi wybrać miłość lub koronę.
Do plusów tej powieści należy zaliczyć lekki styl autorki, który powoduje, że powieść szybko się czyta. Nie jest to jednak książka o szukaniu miłości tylko o przeznaczeniu, o świadomości co wybrać i jaką drogą zmierzać w życiu. Na uwagę zasługuje również wykreowanie bardzo realnych bohaterów oraz zaskakujące i odważne zakończenie, którego nie można się spodziewać. Może być ono jednak zachętą do przeczytania kolejnych części, jeśli powstaną. Jeśli szukamy czegoś lekkiego i przyjemnego na rozluźnienie to zdecydowanie warto po nią sięgnąć. Będzie idealna dla fanów dworskich intryg i powieści romantycznych.
Ewelina Makoś
(ewelina.makos@dlalejdis.pl)
Kiera Cass, „Narzeczona”, Wydawnictwo Jaguar, Warszawa 2020.
Komentarze