„Nas dwoje” – recenzja

Recenzja książki „Nas dwoje”.
Historia miłości z góry skazanej na niepowodzenie. Jedna z najpiękniejszych i najsmutniejszych powieści tego roku.

Joel jest singlem od czasu, gdy poprzysiągł sobie, że już nigdy się nie zakocha. Wie o tym, że kiedy obdarzy kogoś uczuciem, to tę osobę może spotkać coś złego. Kiedy jednak na swojej drodze spotyka przeuroczą Callie nie będzie w stanie wytrwać w swoim postanowieniu. Dziewczyna natomiast jest miłośniczką przyrody, która niedawno straciła najlepszą przyjaciółkę w wypadku. Nadal jednak w jej życiu dominują smutek i przygnębienie. Po śmierci przyjaciółki pomaga jej mężowi w prowadzeniu kawiarni, dlatego porzuciła swoje marzenia i teraz żyje cudzym życiem. Wystarczy jednak tylko, że spojrzy na wpadającego na kawę i ciastko Joela, by wiedzieć, że właśnie trafiła na miłość swojego życia. Oboje wydają się dla siebie stworzeni. Są młodzi, spragnieni miłości, ciepła, bliskości i poszukujący sensu życia. Tak naprawdę ich historia dopiero się zaczyna, ale Joel już wie, jak może się ona skończyć.

Jest to niezwykła książka, znakomicie napisana, poruszająca, wprost nie sposób jej odłożyć. To niesamowity i pięknie napisany wyciskacz łez o przeznaczeniu, snach, bezinteresownej miłości i z interesującym przesłaniem. Książka ta łamie serce i afirmuje życie. Czytelnicy zdecydowanie powinni przygotować się na dużą dawkę emocji. Styl autorki jest bardzo ciekawy, a stworzeni przez nią bohaterowie i opisywane uczucia dodają uroku całej książce. Historia napisana została w prosty i lekki sposób, który będzie zrozumiały dla każdego czytelnika. Bardzo ciekawy jest również pomysł na fabułę - niespotykany i oryginalny. Rozdziały napisane zostały z perspektywy głównych bohaterów, co dodaje urokowi całej opowieści. Ciekawym elementem jest wplecenie do fabuły wątku miłości do przyrody. Ogółem książka wciąga i intryguje, a historia głównych bohaterów urzeka mimo swej prostoty.

„Nas dwoje” to książka godna uwagi i poświęcenia wolnego czasu. Potrafi skraść serce i wciąga już od pierwszych stron. Polecam.

Ewelina Makoś
(ewelina.makos@dlalejdis.pl)

Holly Miller, „Nas dwoje”, Warszawskie Wydawnictwo Literackie, Warszawa 2020.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat