„Operacja Kustosz” jest powieścią sensacyjno-historyczną przenoszącą nas do 1989 roku, który był przełomowym czasem w naszej historii. Kończy się bowiem pewna epoka i zaczyna inna, jednak ludzie nie zmieniają się tak szybko jak system. Autorka przede wszystkim skupia się tutaj na samym człowieku, który został postawiony w nowej sytuacji, znajdując się w miejscu granicznym.
Główny bohater, dziennikarz Wiktor Wolański, liczy na to, że będzie mógł teraz z większą swobodą pisać o sprawach, które go najbardziej pasjonują. Wydaje mu się, że będzie mógł rozpocząć poszukiwania cennego obrazu, który zaginął w czasie wojny. Zdaje sobie sprawę z tego, że nadchodzą teraz nowe czasy, dlatego chce je wykorzystać do czegoś dobrego. Jest idealistą, ale czasem lubi też zaryzykować, a przede wszystkim chce udowodnić swoją wartość. Z kolei dla kapitana Cyryla Kohuta, wieloletniego pracownika wrocławskiej służby bezpieczeństwa, zbliża się koniec przywilejów. Zdając sobie z tego sprawę, wykorzystuje tajne dokumenty operacji „Kustosz” do zorganizowania nielegalnego poszukiwania skarbów. Kohut pragnie odnaleźć złoto, biżuterię oraz dzieła sztuki ukryte przez Niemców podczas II wojny światowej. W tę niebezpieczną grę dodatkowo zostaje wciągnięta młoda pracownica wrocławskiego archiwum, Marina, którą są zauroczeni obaj poszukiwacze. Łączy ona świat tajemnic, uczuć oraz ambicji, jest inteligentna i znacznie silniejsza, niż może się na początku wydawać.
Bardzo ciekawe są także tutaj postacie drugoplanowe, które nadają historii realizmu. Każda z tych postaci ma swoje interesy i sprawy, a także własne zdanie, co czyni świat przedstawiony wiarygodnym. Każdy z bohaterów stoi przed pewnym wyborem i musi odpowiedzieć sobie na pytanie, co jest najważniejsze – lojalność, pieniądze, uczucie czy też sama prawda.
Autorka w doskonały sposób połączyła fakty historyczne z fikcją literacką, opisując Wrocław jako miasto pełne tajemnic, niedopowiedzeń oraz śladów z przeszłości. Doskonale został wykorzystany klimat tego miejsca, co podtrzymuje napięcie całej historii. Dodatkowo dokładne opisy archiwów i opuszczonych miejsc pozwalają nam dotknąć przeszłości. Idealnie został oddany również klimat końcówki lat 80. XX wieku, co z pewnością docenią osoby urodzone w PRL-u.
Trzeba przyznać, że jest to nie tylko książka o poszukiwaniu zaginionego obrazu, ale także opowieść o chciwości, ambicji i o tym, jak dużą cenę można zapłacić za własne wybory, zwłaszcza gdy stawką są wielkie pieniądze i bezcenne dzieła sztuki. Ta powieść będzie przede wszystkim doskonała dla osób, które szukają dużej dawki historii, tajemnic i intrygującej akcji. Polecam!
Ewelina Makoś
Jolanta Maria Kaleta, „Operacja Kustosz”, Wydawnictwo MG, Kraków, 2026.
Komentarze