„Operacja Kustosz” – recenzja

Recenzja książki „Operacja Kustosz”.
Powieść tocząca się w 1989 roku, gdy rozpoczynają się obrady Okrągłego Stołu. Czy w tym czasie uda się odnaleźć cenny obraz „Portret Młodzieńca”, który zaginął w 1945 roku?

„Operacja Kustosz” jest powieścią sensacyjno-historyczną przenoszącą nas do 1989 roku, który był przełomowym czasem w naszej historii. Kończy się bowiem pewna epoka i zaczyna inna, jednak ludzie nie zmieniają się tak szybko jak system. Autorka przede wszystkim skupia się tutaj na samym człowieku, który został postawiony w nowej sytuacji, znajdując się w miejscu granicznym.

Główny bohater, dziennikarz Wiktor Wolański, liczy na to, że będzie mógł teraz z większą swobodą pisać o sprawach, które go najbardziej pasjonują. Wydaje mu się, że będzie mógł rozpocząć poszukiwania cennego obrazu, który zaginął w czasie wojny. Zdaje sobie sprawę z tego, że nadchodzą teraz nowe czasy, dlatego chce je wykorzystać do czegoś dobrego. Jest idealistą, ale czasem lubi też zaryzykować, a przede wszystkim chce udowodnić swoją wartość. Z kolei dla kapitana Cyryla Kohuta, wieloletniego pracownika wrocławskiej służby bezpieczeństwa, zbliża się koniec przywilejów. Zdając sobie z tego sprawę, wykorzystuje tajne dokumenty operacji „Kustosz” do zorganizowania nielegalnego poszukiwania skarbów. Kohut pragnie odnaleźć złoto, biżuterię oraz dzieła sztuki  ukryte przez Niemców podczas II wojny światowej. W tę niebezpieczną grę dodatkowo zostaje wciągnięta młoda pracownica wrocławskiego archiwum, Marina, którą są zauroczeni obaj poszukiwacze. Łączy ona świat tajemnic, uczuć oraz ambicji, jest inteligentna i znacznie silniejsza, niż może się na początku wydawać.

Bardzo ciekawe są także tutaj postacie drugoplanowe, które nadają historii realizmu. Każda z tych postaci ma swoje interesy i sprawy, a także własne zdanie, co czyni świat przedstawiony wiarygodnym. Każdy z bohaterów stoi przed pewnym wyborem i musi odpowiedzieć sobie na pytanie, co jest najważniejsze – lojalność, pieniądze, uczucie czy też sama prawda. 

Autorka w doskonały sposób połączyła fakty historyczne z fikcją literacką, opisując Wrocław jako miasto pełne tajemnic, niedopowiedzeń oraz śladów z przeszłości. Doskonale został wykorzystany klimat tego miejsca, co podtrzymuje napięcie całej historii. Dodatkowo dokładne opisy archiwów i opuszczonych miejsc pozwalają nam dotknąć przeszłości. Idealnie został oddany również klimat końcówki lat 80. XX wieku, co z pewnością docenią osoby urodzone w PRL-u.

Trzeba przyznać, że jest to nie tylko książka o poszukiwaniu zaginionego obrazu, ale także opowieść o chciwości, ambicji i o tym, jak dużą cenę można zapłacić za własne wybory, zwłaszcza gdy stawką są wielkie pieniądze i bezcenne dzieła sztuki. Ta powieść będzie przede wszystkim doskonała dla osób, które szukają dużej dawki historii, tajemnic i intrygującej akcji.  Polecam!

Ewelina Makoś

Jolanta Maria Kaleta, „Operacja Kustosz”, Wydawnictwo MG, Kraków, 2026.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat