„Ostatnie słowo” – recenzja

Recenzja książki „Ostatnie słowo”.
Zdesperowany człowiek zdolny jest zrobić niemal wszystko. Doskonały thriller psychologiczny z motywem książki w książce. To zdecydowanie trzeba przeczytać!

W drzwiach Williama Krigera staje klientka zupełnie inna niż wszystkie do tej pory. Weronika postawiła przed nim zadanie, które na pierwszy rzut oka jest podobne do reszty. William zarabia w końcu na życie wymyślając początki książek, ale mimo zrealizowania zlecenia Wera nie znika całkiem z jego życia. Jest wręcz przeciwnie - jej oczekiwania ciągle rosną, a obecność staje się coraz bardziej uciążliwa. Kobieta chce poznać dalszy ciąg historii jednej z bliźniaczek, która została pozostawiona przez roztargnionego ojca w samochodzie i zniknęła bez śladu. William jest bezradny wobec natarczywej klientki i wie, że musi zgodzić się na wszystko, aby zatrzymać w tajemnicy swój mroczny sekret. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, co może się wydarzyć, gdy napisze już ostatnie słowo.

„Ostatnie słowo” to thriller psychologiczny z zaskakującą fabułą. W tym przypadku autorka daje nam coś zupełnie innego; coś, czego się nie spodziewaliśmy. Mamy tutaj możliwość śledzenia dwóch odrębnych historii, a obie z nich intrygują i ciekawią w inny sposób. Przedstawiając opowieść o zaginięciu dziecka autorka pokazuje, jak bardzo mogą być skomplikowane relacje międzyludzkie i jak niszczącą siłę może mieć nienawiść i cierpienie, które potrafi skłonić do wielu złych rzeczy. W tej książce mamy dwie historie trzymające w napięciu do samego końca. Bohaterowie są w pełni realistyczni i doskonale dopracowani w każdym elemencie co powoduje, że nie możemy oderwać się od tej powieści. Z jednej strony śledzimy losy Williama i jego tajemniczej nieznajomej, która zupełnie zmienia jego świat. Z drugiej, mamy do czynienia z historią, którą William pisze na zamówienie - wstrząsającą opowieścią o zaginięciu małej dziewczynki w małym miasteczku. Oba te wątki doskonale się przeplatają. Jest to indywidualna powieść skupiona na wąskiej grupie bohaterów z dużym naciskiem na portret psychologiczny postaci i relacje między nimi. To doskonały pomysł na fabułę z idealnie wykreowanymi wątkami i wieloma emocjami. Jest to fascynująca mroczna i pełna zagadek powieść, która zabierze nas w ciąg zdarzeń. Miłośnicy thrillerów psychologicznych i osoby lubiące pełne tajemnic thrillery z zaskakującymi wątkami powinny być zadowolone, gdy sięgną po tę powieść.

Ewelina Makoś
(ewelina.makos@dlalejdis.pl)

Agnieszka Pietrzyk, „Ostatnie słowo”, Wydawnictwo Czwarta Strona, Poznań, 2024.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat