Nie brakuje osób, które nie mają rozwiniętej inteligencji emocjonalnej. Dłuższe przebywanie w ich towarzystwie może być przez to kłopotliwe. Osoby o niskiej inteligencji emocjonalnej mają bowiem zazwyczaj problemy z przyjmowaniem krytyki. Gdy słyszą uwagi kierowane w swoją stronę, łatwo się obrażają, mogą reagować niezadowoleniem, zdenerwowaniem, oburzeniem. Osoby, które cechuje niska inteligencja emocjonalna, nie rozumieją z reguły emocji innych, bywają mało empatyczne, łatwo wpadają w złość, są impulsywne, a do tego rzadko dostrzegają swoje wady, lubią się przechwalać i zrzucać winę na innych.
Osobom o niskiej inteligencji emocjonalnej zarzuca się też to, że często skupiają się w życiu na swoich potrzebach i samopoczuciu, lekceważąc potrzeby emocjonalne innych. Nie ma się jednak co temu dziwić, takie osoby mają problemy z nazywaniem własnych emocji, panowaniem nad sobą. Niska inteligencja emocjonalna może przejawiać się w trudnościach z odczytywaniem niewerbalnych komunikatów, trudnościach z przystosowywaniem się do zmian.
Zdarza się, że osoby o niskiej inteligencji emocjonalnej uznają wszystkie swoje poglądy i opinie za nieomylne i słuszne. Trudno im więc przyznawać rację interlokutorowi. Osobom o niskiej inteligencji emocjonalnej niełatwo jest przyznawać się do błędu, przeprosić kogoś za coś, wybaczyć coś komuś. Bliskie kontakty z takimi charakterami wymagają więc sporo cierpliwości. Osobom o niskiej inteligencji emocjonalnej zaleca się treningi empatii, samokontroli, samoświadomości oraz kursy radzenia sobie ze stresem.
Iwona Trojan
Fot. Wygenerowano AI
Komentarze