Nic bardziej mylnego. Najprostszym sposobem na podanie czegoś efektownego, czegoś na ciepło i czegoś smacznego jest posiadanie w czeluściach, mniejszych lub większych – w zależności od posiadanej lodówki, co najmniej jednego opakowania ciasta francuskiego. Ten dość tani zakup otwiera przed nami cały wachlarz możliwości, być może nawet nieograniczonych. Ale będzie tylko o dwóch. Za to powinny one rozpocząć lawinę pomysłów, bo w ciasto francuskie można zapiekać dosłownie wszystko.
Coś na ostro
- ciasto francuskie
- 10 dkg sera żółtego
- 50 dkg parówek
- jajko
Parówki obrać z folii i pokroić na pół. Ciasto francuskie pociąć w prostokąty. Ser pokroić w niezbyt cienkie plastry. Położyć go na ciasto i zawijać przepołowione parówki. Następnie posmarować roztrzepanym jajkiem. Kłaść na blaszce posmarowanej tłuszczem. Piec w temperaturze 190-200 st. C, około 10-15 min, aż ciasto się przyrumieni. Takie paszteciki z parówkami to świetny dodatek do sałatek, piwa lub jako samodzielna potrawa. Najlepiej smakuje z ketchupem lub sosem czosnkowym.
Coś na słodko
- ciasto francuskie (a jakże!)
- do wyboru: czekolada, budyń, dżem…
- jajko
Ciasto pokroić w kwadraty. Na każdy nałożyć wybrany przez siebie dodatek i zawinąć. Tak zrobiony trójkącik posmarować rozbełtanym jajkiem. Położyć na posmarowanej tłuszczem blaszce. Piec w temperaturze 200 st. C przez ok. 10 minut, aż do zrumienienia. Najlepiej zajadać jeszcze ciepłe, posypane cukrem pudrem.
Pomysłów na ciasto francuskie jest bez liku. Z kurczakiem, pieczarkami, mięsem mielonym, brokułami, szpinakiem… Nawet bez farszu, jako paluchy z żółtym serem, tymiankiem, kminkiem czy też makiem. Zacznij bawić się w układankę z ciastem francuskim i poznaj swój ulubiony smak!
Iwona Kusiak
(iwona.kusiak@dlalejdis.pl)
Komentarze