Na udostępnionym 3 listopada zrzucie ekranu ze strony protestu widnieją dokładnie 536 zgłoszeń oraz kwota 2 144 000 zł.
Autorzy akcji przyjęli orientacyjnie 1500 zł za dotychczasowy kurs 280-godzinny i 2500 zł za nowy, co daje 4000 zł na osobę.
Nie są to jednak zasądzone odszkodowania ani wniesione pozwy. Strona wyraźnie zaznacza, że deklaracje mają pokazywać skalę problemu. Licznik dotyczy deklarowanych roszczeń, natomiast protest do ministerstwa uczestnicy wysyłają osobno ze swojej poczty.
Sednem sporu są przepisy przejściowe nowelizacji ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3.
Osoby, które rozpoczęły zatrudnienie jako opiekunowie przed 1 stycznia 2027 r., mogą korzystać z ochrony przewidzianej w przepisach przejściowych.
W innej sytuacji znalazła się absolwentka zatwierdzonego kursu 280 godzin, która nie zdąży podjąć pracy przed końcem roku.
Od stycznia kurs ten nie będzie już odrębną ścieżką kwalifikacyjną. W piśmie z 26 października MRPiPS wskazało, że nawet uzupełnienie go o 30 godzin szkolenia nie wystarczy do rozpoczęcia zatrudnienia na tej podstawie.
Jeśli kandydatka nie spełnia wymagań innej ścieżki kwalifikacyjnej, może potrzebować nowego kursu 310-godzinnego.
Dwie osoby z identycznym zaświadczeniem mogą więc znaleźć się w zupełnie różnych sytuacjach tylko ze względu na datę podjęcia zatrudnienia.
Na protestopiekunek.pl opublikowano korespondencję z resortem.
W odpowiedzi z 4 sierpnia 2026 r. wiceminister zapewniała, że wcześniej nabyte kwalifikacje zachowują ważność, a dodatkowe 30 godzin szkolenia ma wystarczyć osobom rozpoczynającym pracę później.
Tymczasem w odpowiedzi z 26 października ministerstwo przedstawiło odmienną interpretację.
Dla kursantek oznacza to nie tylko niepewność zawodową, lecz także obawę, że poniesione koszty i poświęcony czas nie pozwolą im podjąć planowanej pracy.
Do wejścia nowych wymagań pozostały niespełna dwa miesiące. Tymczasem nadal nie potwierdzono publikacji nowego rozporządzenia określającego szczegółowe zasady szkoleń.
Firmy szkoleniowe muszą przygotować programy zgodne z przepisami, a następnie uzyskać ich zatwierdzenie.
Nie wiadomo więc, jak szybko od stycznia będzie można uruchomić kursy 310-godzinne oraz nowe szkolenia ze standardów opieki.
Problem może dotknąć nie tylko przyszłe opiekunki, ale również żłobki planujące zatrudnienie personelu i otwarcie nowych miejsc opieki.
Na stronie https://protestopiekunek.pl/ dostępne są dokumenty, chronologia stanowisk ministerstwa, odpowiedzi na najczęstsze pytania oraz generator wiadomości protestacyjnej do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Przygotowany list należy wysłać samodzielnie ze swojej skrzynki mailowej.
Organizatorzy domagają się między innymi uznania wcześniej zdobytych kwalifikacji, ochrony osób przeszkolonych przed 2027 rokiem oraz jednoznacznego stanowiska resortu.
Ponad pół tysiąca deklaracji to wyraźny sygnał, że problem nie jest jednostkowy. Chodzi o możliwość podjęcia pracy, pieniądze wydane na szkolenia i przewidywalność prawa.
Czy ministerstwo zdecyduje się wyjaśnić wątpliwości, zanim nowe przepisy zaczną obowiązywać?
Komentarze