Pochodzi ona od słowa „kaban”, które w XIX-wiecznej Polsce było określeniem młodego wieprza, karmionego przede wszystkim ziemniakami. Kabanosy w obecnej formie były wytwarzane już w pierwszej połowie ubiegłego wieku. Dziś są dostępne w niemal każdym sklepie spożywczym i cieszą się w naszym kraju ogromną popularnością – nieporównywalnie większą, niż w innych państwach.
Charakterystyczną strukturę, wygląd i smak zawdzięczają procesowi produkcji. Mięso jest najpierw rozdrabniane i peklowane na sucho. Następnie ponownie się je rozdrabnia na kawałeczki o różnych wielkościach, dodaje przyprawy, miesza i napełnia osłonki. Wtedy kabanos jest grubszy niż w wersji, którą znamy ze sklepów – ostateczny kształt zyskuje bowiem w procesie wędzenia, pieczenia i suszenia.
Kabanosy idealnie wpisują się w nasze codzienne potrzeby żywieniowe. W wypełnionym po brzegi planie dnia, po tę smakowitą przekąskę możemy łatwo i szybko sięgnąć w niemal każdym momencie. Zabieramy je do pracy, pakujemy do szkolnego lunch boxu, dorzucamy do sałatek, zapiekanek, tart czy makaronów. Dużym atutem kabanosów jest brak konieczności przechowywania ich w lodówce oraz długa trwałość. Dzięki temu należą do tych produktów, które bez problemu możemy kupić „na zapas”. Jednocześnie pakowane są w niewielkie porcje – takie, które możemy zużyć bez ryzyka marnowania żywności.
Wytrawne kule mocy
Składniki:
Przygotowanie:
Fot. SOKOŁÓW
Informacja prasowa
Komentarze