Potrawa jak z żurnala!

Makaron po syczuańsku z tofu - przepis kulinarny.
Wygląd potraw ma o wiele większe znaczenie niż można byłoby się tego spodziewać.

Oczywiście, produkty, które znajdą się w garnkach i na patelniach odgrywają kluczową rolę, lecz wbrew pozorom nie tylko od nich zależy nasze zadowolenie z posiłków. Choć liczy się wnętrze, wygląd potraw też jest szalenie ważny. Odpowiedzcie sobie sami na pytanie: po jakie danie sięgniecie chętniej: papkę o nieokreślonym kształcie czy talerz, na którym w harmonijny sposób zostały wyeksponowane poszczególne składniki?

Choć media społecznościowe i chęć podzielenia się efektownym posiłkiem kojarzą się z obecnymi czasami, o prezencję żywności dbano już w starożytności. Wystawne uczty były pełne specjałów, które miały cieszyć nie tylko podniebienia, ale i wzrok. O czym należy pamiętać, komponując śniadania, obiady, kolacje i przekąski, by wyglądały zachęcająco już na pierwszy rzut oka? Mamy na to kilka sprawdzonych sposobów!

Nic nowego, czyli skąd się wzięło dekorowanie potraw?
Siedząc przy stoliku w restauracji, dość często można zauważyć, że niektóre osoby przed przystąpieniem do konsumpcji, uwieczniają podane potrawy na swoich telefonach i aparatach. Możemy śmiało założyć, że zdjęcie apetycznej przystawki, spektakularnego dania głównego lub kuszącej kolacji zaraz pójdzie w świat za sprawą kilku ruchów palcem. Zwracanie uwagi na wygląd posiłków nie jest jednak wymysłem współczesnych restauratorów, chcących przyciągnąć do swoich lokali jak największą liczbę gości.

Już podczas starożytnych uczt w Grecji i Rzymie dokładano starań, by stoły uginające się pod ciężarem jadła, prezentowały się nie tylko obficie, ale też stylowo. Mimo to za ojczyznę dekorowania talerzy z jedzeniem uznaje się Chiny. Wszystko zaczęło się tam w VII wieku. Obecnie również Japonia, Tajlandia i Korea słyną ze specjałów, od których nie można oderwać wzroku. Nabraliście ochoty na orientalne danie? Wraz z szefem kuchni Knorr przygotujcie makaron po syczuańsku z tofu – to będzie miłość od pierwszego wejrzenia.

Makaron po syczuańsku z tofu

  • Czas przygotowania: 40 minut
  • Ilość osób: 4

Składniki:

  • 1 opakowanie makaronu ryżowego vermicelli (glaze noodles)
  • 100 g tofu
  • 3 łyżki Przyprawy Czosnkowej grubo mielonej Knorr
  • 300 g kapusty bok choy lub kapusty pekińskiej
  • 1 marchewka
  • 1 cukinia
  • 10 g grzybów mun
  • 1 pęczek szczypioru
  • 1 pęczek natki kolendry
  • 100 g kiełków sojowych
  • 100 g orzechów ziemnych
  • 1 czerwona papryka
  • 3 cm kłącza imbiru
  • 100 ml ciemnego sosu sojowego
  • 1 mała papryczka chili
  • 50 ml oleju sezamowego
  • 50 ml oleju rzepakowego

Sposób przygotowania:

  1. Pokrój w cienkie paseczki paprykę, kapustę, marchewkę, grzyby i cukinię. Posiekaj chili, szczypiorek oraz kolendrę. Zetrzyj na tarce kłącze imbiru.
  2. W piekarniku albo na patelni upraż orzeszki ziemne. Następnie delikatnie je pokrusz.
  3. Przełóż makaron ryżowy i grzyby mun do dwóch osobnych naczyń, zalej miski gotującą się wodą i odstaw, aż zmiękną na około 15 minut. Potem odcedź składniki z wody.
  4. Przygotuj garnek z szerokim dnem lub wok. Rozgrzej w nim olej i podsmaż kapustę, chili, imbir, kiełki sojowe, paprykę, marchewkę, cukinię, a także namoczone grzyby mun. Do całości dodaj tofu.
  5. Smaż warzywa i tofu do momentu, aż lekko się zarumienią, po czym wlej olej sezamowy, wsyp Przyprawę Czosnkową grubo mieloną Knorr, dodaj orzechy i makaron. Na koniec dopraw potrawę natką kolendry oraz szczypiorkiem.

Fot. Knorr
Informacja prasowa



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat