Śmierć kończy życie ziemskie, ale czasem, jak się okazuje, śmierć jednego człowieka może stać się początkiem czegoś ważnego, mającego duże znaczenie. Jak sugeruje tytuł śmierć jest tutaj początkiem afery na skalę międzynarodową, gdzie w sprawę zamieszane zostały władze i służby różnych krajów. Stanisław Groszkowski to dyrektor finansowy firmy Wadex, który niespodziewanie umiera w firmie na zawał. Jego śmierć jest dla wielu pracowników dużym zaskoczeniem. Komisarz Rafał Kłopocki, który po powrocie z urlopu przejmuje to śledztwo, odkrywa, że ktoś pomógł dyrektorowi odejść z tego świata. Zaczynają pojawiać się od tego czasu nowe domysły i ślady, które utwierdzają go w tym przekonaniu. Niedługo potem nieznani sprawcy włamują się do mieszkania Groszkowskiego i jego córki, a z wynajmowanego magazynu dodatkowo znika kilka komputerów. Komisarz powoli odkrywając tajemnice zmarłego z przeszłości zbliża się do odkrycia prawdy. Kolejne zabójstwa wyznaczają ścieżkę, po której stąpa córka ofiary, która stara się wypełnić wolę ojca zapisaną w jego testamencie. Jednak nawet ona nie zdaje sobie sprawy z tego, jak cenny i niebezpieczny majątek odziedziczyła oraz kim są osoby, którzy ją otaczają. Pojawia się również pytanie, kto miał interes w śmierci Groszkowskiego i jakim kierowano się motywem?
Debiutujący Mike Okon w książce „Śmierć jest tylko początkiem” stworzył doskonały klimat całej historii już od pierwszych stron opowieści. Książka została napisana z perspektywy kilku osób, przez co na początku można lekko się pogubić. Wiele wątków jest rozbudowanych, w powieści mamy sporą ilość bohaterów, którzy zostali dobrze wykreowani i dopracowaną fabułę zdarzeń. Debiut pisarza doceniam zatem głównie za dobre pióro i styl. Pomysł autora na tę historię bardzo mi się spodobał; akcja powieści biegnie szybko, a wydarzenia przenoszą się w różne miejsca na świecie. Jest to dobry thriller z ciekawym wątkiem, w którym odkrycie prawdy i schwytanie mordercy jest kluczowym elementem. Warto sięgnąć po tę powieść zwłaszcza ze względu na zarys fabuły, która jest ciekawa i trzymająca w napięciu do ostatnich stron. Fani teorii spiskowych, intryg i świata kontrwywiadu z pewnością odnajdą się doskonale w tej powieści.
Ewelina Makoś
(ewelina.makos@dlalejdis.pl)
Mike Okon, „Śmierć jest tylko początkiem”, Wydawnictwo Novae Res, Gdynia, 2021.
Komentarze