„Sonka. Ostatnia żona Jagiełły” – recenzja

Recenzja książki „Sonka. Ostatnia żona Jagiełły”.
Historia Zofii Holszańskiej, niedocenianej i zapomnianej królowej, która dała początek dynastii Jagiellonów.

Sonka, a właściwie Zofia Holszańska, to księżniczka litewsko-ruska i królowa Polski od 1422 roku, czwarta i ostatnia żona Władysława Jagiełły. Między nimi była duża różnica wieku, gdyż Sonka miała około 17 lat, a król Polski około 70. Gdy znalazła się na Wawelu, jej sytuacja była trudna, mąż często zostawiał ją samą w Krakowie. Sonka została koronowana w 1424 roku, w tym samym roku urodziła syna Władysława, a kolejnego – Kazimierza Jagiellończyka w 1427 roku. 

Czytając tę książkę, musimy zastanowić się nad tym, jak sami zachowalibyśmy się na miejscu siedemnastoletniej dziewczyny, która musi wyjść za mąż za dużo starszego mężczyznę. Z pewnością miała ona wiele obaw i myśli na temat tego, kim jest jej przyszły mąż, który miał już trzy żony i wszystkie były królowymi. Młoda księżniczka trafia wprost do XV-wiecznego Wawelu, gdzie musi mierzyć się nie tylko z mitem swojego wielkiego małżonka, który jest sławny i ceniony, a także musi stawić czoła intrygom kardynała Oleśnickiego. Jej jedynym zadaniem, którego się od niej oczekuje, jest dać dziedzica starzejącemu się królowi. 

Ta książka to próba pokazania i wyciągnięcia z cienia niedocenianej królowej Zofii, która zapoczątkowała dynastię Jagiellonów. Jest to historia pokazana z perspektywy głównej bohaterki, dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć jej sytuację i wczuć się w jej emocje.

Historia jest przedstawiana chronologicznie, a każdy rozdział opowiada o kolejnym roku z życia królowej. Dzięki temu zabiegowi możemy dostrzec zmianę, jaka w niej zaszła na przestrzeni lat. Z samotnej, przestraszonej i niepewnej siebie księżniczki zamieniła się w silną i pewną siebie królową, która potrafiła walczyć o przyszłość dzieci, a także o swoje miejsce na Wawelu. Powieść ta ukazuje niewielkie znaczenie kobiet, nawet królowych, w tych czasach, a także pozwala przyjrzeć się realiom historycznym, w tym losom Rzeczypospolitej. Mnogość dialogów i brak barwnych opisów wpływają na przyjemność lektury. „Sonka. Ostatnia żona Jagiełły” udowadnia i pokazuje, że  życie królowych nie było bajką. 

Ewelina Makoś

Dorota Pająk-Puda, „Sonka. Ostatnia żona Jagiełły”, Wydawnictwo MG, Kraków, 2026.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat