„T jak TESTOSTERON. Hormon, który rządzi i dzieli” – recenzja

Recenzja książki „T jak TESTOSTERON. Hormon, który rządzi i dzieli”.
Testosteron jest hormonem kojarzonym z siłą, dominacją i samcami alfa. Powiedziałabym, że w tym wypadku to przestrzały stereotyp, bo testosteron to coś bardziej znaczącego.

Aby bardziej zobrazować zawartość książki „T jak TESTOSTERON. Hormon, który rządzi i dzieli” warto na  przyjrzeć się jej Autorce. Doktor Carole Hooven, biolożka ewolucyjna, pełni funkcję wykładowczyni i koordynatorki studiów licencjackich na Wydziale Biologii Ewolucyjnej Ludzi na Uniwersytecie Harvarda. Od czasu ukończenia doktoratu nieustannie prowadzi badania oraz wykłady na temat hormonów i zachowania. Jej wybitne osiągnięcia w dziedzinie edukacji zostały docenione poprzez liczne nagrody, a jej popularny kurs pt. "Hormony i Zachowanie" znalazł się w gronie "Top Ten Tried and True" w rankingu gazety "Harvard Crimson". Podsumowując – laska zna się na rzeczy, a jej dotychczasowych dorobek edukacyjny robi wrażenie.

Książka „T jak TESTOSTERON. Hormon, który rządzi i dzieli” to analiza wpływu testosteronu na ludzkie ciała i umysły. Treść przedstawia pogłębioną interpretację tego potężnego hormonu, co pozwala zrozumieć w jaki sposób testosteron kształtuje nasze zachowanie, relacje społeczne i percepcję świata. Przez dość jasno przedstawione fakty poparte naukowymi dowodami, Hooven rzuca światło na różnorodne aspekty funkcjonowania testosteronu - od jego roli w agresji i rywalizacji po wpływ na emocje i postrzeganie płci. Tym, co mi się podoba najbardziej w tym nakładzie, jest to, że autorka nie unika kontrowersyjnych tematów; dość bezpośrednio tłumaczy, jak testosteron może być zarówno źródłem siły i pewności siebie, jak i czynnikiem przyczyniającym się do napięć społecznych i konfliktów. Muszę jednak w tym miejscu zaznaczyć, że Hooven zachowuje profesjonalizm i powagę, dlatego jej podejście pozostaje bezstronne i oparte jest jedynie na faktach, co czyni tę książkę cennym źródłem wiedzy na temat tego ważnego hormonu.

W rękach trzymam właśnie książkę o cech bardzo rozległego i wyczerpującego temat reportażu. Jest to możliwie poręczny nakład, zadrukowany na lekko pożółkłych stronach. Zwracam na to uwagę, ponieważ taki odcień znacznie mniej obciąża wzrok, a czytanie jest po prostu przyjemne. Podobnie lubię także zwrócić swoją uwagę ku okładce, w tym przypadku niewiele mam do recenzowania. Szata graficzna książki Carole Hooven zachowana jest czerni i czerwieni, bardzo prosta, niewyszukana. Nakład liczy sobie niewiele ponad 400 stron, a całość podzielona jest na 10. pełnych rozdziałów o dość zaskakujących podtytułach.

Mimo dość infantylnego tytułu, ta książka należy do tych poważnych i wręcz napakowanych wiedzą i faktami. Znaczna przewaga naukowego punktu widzenia autorki była nieco przytłaczająca, dlatego dla mnie nie jest to książka, za którą chętnie chwycę do poduszki przed snem. To raczej konkretna lektura, którą się konkretnie pyta, a ona – konkretnie odpowiada, lecz myślę, że sprawdzi się nie tylko u entuzjastów nauki, ale również dla każdego zainteresowanego lepszym zrozumieniem ludzkiego zachowania i funkcjonowania biologicznego. Warto uświadomić sobie, jak duży wpływ ma testosteron na kształtowanie naszego życie, zarówno na poziomie jednostkowym, jak i społecznym.

Klaudia Dydymska
(klaudia.dydymska@dlalejdis.pl)

Hooven Carole, „T jak TESTOSTERON. Hormon, który rządzi i dzieli”, Wydawnictwo Rebis, Poznań 2024



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat